UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Bartek byl i pozostanie w naszych wspomnieniach i sercach osoba ciepla i kochana.
  • "Policja zorganizowała specjalne objazdy dla samochodów ciężarowych i osobowych. " A motocyklistów od razu kierowali tam, gdzie ich miejsce. .. czyli tam, gdzie poszedł "bohater" tego artykułu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    .Edek.(2010-09-23)
  • opanujcie się!
  • Ludzie, gdzie Wasze resztki człowieczeństwa???? Jak możecie rozliczac człowieka w takiej chwili i oceniac jego życie? Każdy w związku przechodzi lepszy czy gorszy czas, ale to nie daje Nam prawa na wydawanie osądu nie znając faktów!!! W takiej chwili nie liczą się niesnaski, nieporozumienia, ale fakt, ze już nigdy nie bedzie ich można zażegnacć, powiedzieć wybacz, przepraszam, przytulic!!!!! To ich osobista tragedia, z tą różnicą, że to żona i córeczka została z tym bólem i żalem. .z pytaniami, na które już nigdy sobie nieodpowiedzą. .. Może chociaż raz stańcie się ludźmi, a nie katami!!!!! Kazdy z Nas może tego doświadczyć na swoim przykładzie, a wtedy punkt widzenia zmienia się bardzo szybko. Tylko czy będziemy pamiętali, że kiedys ocenilismy kogos podobnie. .?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    LOLOFERI(2010-09-23)
  • tak naprawde to mi jest zal tylko rodzicow, brata ktorego mial i malenkiej jego coreczki
  • niestety, każda śmierć motocyklisty, którzy giną wyłącznie z własnej głupoty, nie jest przestrogą, żal mi tylko jego bliskich, bo to oni najgorzej teraz cierpią, a jemu jest juz wszystko jedno. Najwazniejsze, że nikogo nie potrącił podczas "popisowej" i brawurowej jazdy połączonej ze skrajną bezmyślnością i głupotą. Niestety takich piratów drogowych jeździ coraz więcej a każdy z nas może być ich potencjalną ofiarą. ..
  • A dlaczego nikt nie komentuje codziennych wypadków powodowanych przez kierowców samochodów? No dlaczego? Dlaczego zazdrosć was wszystkich zżera ze ktoś ma motocykl, hobby i ze czasami lubi szybciej jechać? Nikt z was nie lubi jeździć szybko? Nikt z was nie jeździ za szybko? Po to się kupuje motocykl aby czasami się nim pobawić. Owszem jechał za szybko, ale popatrzcie durnie na siebie a nie klikacie aby swoje morale podbić i miec satysfakcję ze komuś dowaliliście. Macie odwagę stanąć przed rodziną i im to prosto w oczy powiedzieć, to co tu wypisujecie na niego? Tacy odważni przed monitorem? Ja tez jeżdżę motocyklem i samochodem i lubię sobie szybciej pojeździć nawet bardzo szybko. Owszem nie popieram jazdy na żywioł. Zabronicie mi mieć hobby? Powiecie motocykliscie na drodze ze jest głupkiem i debilem? Przyznaję się oficjalnie że lubię prędkość, adrenalinę i czuć podmuch wiatru, słyszeć "muzykę" silnika. To jest własnie coś co się nazywa hobby. Jeden zbiera znaczki i ja go szanuje a drugi wchodzi bez zabezpieczeń na budynki. Też głupek i wariat? Tak, ten człowiek zawinił tym ze jechał zbyt szybko, ale właśnie to było jego hobby. Hobby czasami zabija. Ja się z tym liczę. Ale nie bede siedział w domu, z pilotem w ręku lub piwem i gapił się w telewizor bo tak bezpieczniej. A jak telewizor wybuchnie? Albo głupi sąsiad odpali jakis ładunek wybuchowy?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Homzik Homzik(2010-09-23)
  • spoczywaj w pokoju Bartek, byles wspanialym czlowiekiem
  • Byłem nie tak dawno ( może z półtora miesiąca temu ), jak jeden gość chciał przyświrować ( chyba to było czyjęś wesele ) i wleciał bik'em na swoją koleżankę. .. . To samo dotyczy Bartka. ja współczuje jego rodzinie, ale jeżeli to prawda, że leciał jak wariat, to jest ofiarą własnej głupoty. .. .. [']
  • Nie znałam Bartka ale bardzo współczuję Jego rodzinie. Sama jeżdżę motocyklem i wiem jak czasami zachowują się kierowcy samochodów. Może Bartek jechał za szybko, ale kierowcy aut często hamują w ostatniej chwili, bo przecież im się nic nie stanie jak zahamują z piskiem opon. Motocyklem tak się nie da. I co najgorsze w ogóle nie patrzą w lusterka i zajeżdżają drogę jak widza motocykl. Może niech każdy zrobi rachunek sumienia ze swojej jazdy. Bartek na pewno pozostanie w wielu sercach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ola z Łodzi.(2010-09-23)
  • Homzik z tą tylko różnicą że zbieranie znaczków nikogo nie zabije:) a zwłaszcza niewinnego człowieka a w przypadku wariatów na dwóch kółkach nie dość że narazacie siebie to stanowicie zagrożenie dla innych
  • niech opanują się PIRACI DROGOWI - w tym przypadku MOTOCYKLISCI !!!!! niosący śmierć. Może pora nazwać rzeczy po imieniu ?! Jak mozna cos takiego zrobić własnemu dziecku i zonie?????
Reklama