UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Stanowisko MOSiR w sprawie publikacji dotyczącej CRW Dolinka

 
Elbląg, Stanowisko MOSiR w sprawie publikacji dotyczącej CRW Dolinka
(fot. MOSiR)

W odniesieniu do publikacji: „Potrzebny audyt w CRW Dolinka”, przesłanej przez byłego pracownika Urzędu Miejskiego oraz Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Elblągu, Pawła Głowackiego, poniżej przedstawiamy stanowisko MOSiR w tej sprawie.

Na wstępie należy zaznaczyć, że obiekt jest w pełni sprawny, posiada niezbędne zgody na użytkowanie, spełnia wszelkie normy i jest w pełni bezpieczny. Po zakończeniu inwestycji pozytywnie przeszedł wszystkie odbiory i atesty, a co roku z powodzeniem przechodzi także przeglądy i kontrole. Zatem na jakiej podstawie autor publikacji, który z posiadanych przez nas informacji, nie ma uprawnień, by stawiać się w roli eksperta budowlanego, domaga się audytu i insynuuje, że za jakiś czas obiekt będzie trzeba zamknąć i go naprawiać? Jest to ewidentne straszenie elblążan i wprowadzanie ich w błąd.

W związku z przywoływanymi w artykule rzekomymi usterkami i błędami MOSiR informuje, że wszystkie niecki są szczelne. Zostały one wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami sztuki budowlanej. Stwierdzenie, że podnoszenie się płytek na dnie „na obiekcie CRW niestety się dzieje” jest niezgodne z prawdą. Podobnie jest w przypadku saun, które również wykonane są zgodnie ze sztuką budowlaną.

W okresie gwarancyjnym sauna fińska przeszła remont generalny, a w biosaunie wymieniono wszystkie deski w siedziskach. Wymiany te wynikały z dużej frekwencji oraz nieumiejętnej eksploatacji saun przez użytkowników. Niestety należy stwierdzić, że goście odwiedzający obiekt, pomimo zapisów w regulaminach i instrukcjach oraz próśb obsługi, wielokrotnie siadają w saunach bezpośrednio na deskach. Wpływa to nie tylko na obniżenie poziomu higieny, ale przede wszystkim znacząco przyczynia się do skrócenia czasu żywotności desek. Niewłaściwe zachowania użytkowników basenu są również powodem ostatniej awarii wytwornicy lodu. Uszkodzenie powstało w wyniku wsadzenia makaronu pływackiego przez użytkownika do rury wylotowej wytwornicy. Niebawem urządzenie zostanie ponownie uruchomione.

W kwestii nagłośnienia – w obiekcie wykonano instalację rozgłaszania przewodowego z podziałem na poszczególne strefy, tj. szatnie, hale basenowe i zespół saun, z możliwością wybierania różnych rodzajów muzyki dla wskazanych stref. Nagłośnienie zostało zamontowane zgodnie z założeniami. W codziennym funkcjonowaniu obiektu spełnia swoją rolę zgodnie z oczekiwaniami. Nagłośnienie mobilne wykorzystywane podczas zawodów jest elementem wspomagającym, ułatwiającym organizatorom komunikowanie się bezpośrednie z zawodnikami. Nie ma także żadnego problemu z płytkami przy odwodnieniach liniowych w przebieralni, które są zamontowane zgodnie ze sztuką budowlaną. Problem występowania zacieków na ścianach zewnętrznych również został w okresie gwarancyjnym usunięty przez wykonawcę. Zacieki te więcej nie wystąpiły.

Reasumując – obiekt jest w pełni sprawny. Nasuwa się więc pytanie, co kierowało Panem Pawłem Głowackim, że po tak długim czasie od oddania do użytku CRW Dolinka, zdecydował się ujawnić te wszystkie rzekome budowlane „rewelacje”? Dlaczego wcześniej nie informował o nich? Czy rzeczywiście chodzi tu o dobro i bezpieczeństwo mieszkańców, czy raczej są to osobiste frustracje i niespełnione ambicje zawodowe byłego pracownika? Przez cały okres pracy w Elblągu Pan Głowacki nie dał się bowiem poznać mieszkańcom jako prężny i pomysłowy menedżer sportu. Ocenę i odpowiedzi na te pytania pozostawiamy czytelnikom. Jedno jest pewne – Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka, na które tak długo czekali mieszkańcy, doskonale spełnia swoją rolę i z pewnością nie zostanie zamknięte w najbliższym czasie, jak insynuuje autor publikacji.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama