UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Tajemniczy gród (felieton Marii Kasprzyckiej)

 
Elbląg, Maria Kasprzycka
Maria Kasprzycka (fot. archiwum prywatne)

Gdy nie wiadomo o co chodzi, zapewne chodzi o pieniądze. Powiedzenie stare jak świat, ale prawdziwe i ponadczasowe. Gdy do tego zamiast informacji, pojawia się dezinformacja, wkroczyć musi spekulacja. Więc pospekuluję, bo mi jeszcze wolno.

O ile dobrze zrozumiałam niedawne doniesienia medialne, czeka nas zmiana na stanowisku dyrektora Zarządu Budynków Komunalnych w związku z planowaną wymianą pieców węglowych w jego zasobach. Jak twierdzą przy tym usta Urzędu Miasta „kolejna perspektywa finansowa UE daje duże możliwości pozyskania funduszy na ten cel”. Nowy dyrektor posiadać ma wyższe wykształcenie techniczne, pożądane są również uprawnienia budowlane. Można by sądzić, że sam będzie te piece wymieniał, ale na co, to już nie powiedziano.

Bulgocze też w EPEC. Ten szuka dla odmiany kolejnego dyrektora, tym razem do spraw rozwoju. Wg prezesa firmy rozwojem ma być budowa nowego źródła ciepła, z czym widocznie obecna ekipa sobie nie poradzi. Jednak media donoszą, że „do zadań dyrektora ds. rozwoju będzie należał m.in. udział w pracach nad strategią spółki i jej realizacja, nadzór nad inwestycjami EPEC, nad zaopatrzeniem spółki w niezbędne materiały, paliwa i urządzenia, współpraca z Urzędem Regulacji Energetyki oraz udział w formułowaniu kierunków rozwoju EPEC. Coś tu razem zgrzyta.

Dla mnie, informacje te więcej kryją niż odkrywają. Zebrane razem, wywołują dla odmiany całkiem ciekawe spekulacje, bo w takie zbiegi okoliczności nie bardzo wierzę.

Sytuacja EPEC zbyt dobra nie jest. Zyski spadły, pieniędzy na nowe źródło trzeba, mieszkańcy zaczynają fikać i domagają się obiecanych obniżek, więc warto znaleźć kolejny potok łatwej gotówki. ZBK świetnie się nadaje na łatwą ofiarę. Duży zasób obiektów, kontrolowany z przyjaznego ratusza, z mieszkańcami o niewielkiej sile rażenia, bowiem jednak uzależnionymi od dobrej woli właścicieli. Jeśli do tego dojdzie dyrektor, który zgodnie z obowiązującymi trendami przedłoży zadowolenie władzy nad dobro mieszkańców – interes leży na talerzu.

Rekordy popularności osiąga obecnie fotowoltaika. Dopłaty, zachęty, obietnice itp. Niby nic prostszego dla spółki EPEC, jak wejść na ten nowy rynek. Ale można przewidzieć, że EPEC będzie raczej mało konkurencyjny wobec podmiotów już działających w tej przestrzeni. Potrzebuje więc pewnego, obszernego pola działania, gdzie cena nie będzie rozstrzygała o wyborze wykonawcy. Tym może zostać zasób budynków komunalnych.

Czy tak będzie – nie wiadomo. Wszak to tylko spekulacje. Jeśli jednak tak się stanie – mieszkańcy zapłacą. Nic nie mają do gadania, bo nie mogą. Radni też nie, bo nie chcą.

Tymczasem radni muszą uporać się z odrzuceniem przez Sąd Administracyjny skargi na rozstrzygnięcie wojewody w sprawie likwidacji Pogotowia Socjalnego. Pewnie spłynie to po nich, jak i wszelkie inne wyrzucone w błoto pieniądze. Będzie kolejne odwołanie, potem odszkodowania. We wrześniu zaczną się znowu lamenty, jak to rząd ich okrada. Swoich poczynań jednak zapewne nie podliczą, bo komu potrzebny ten dyskomfort. Ale może znajdzie się chociaż jeden, który przyjrzy się konsekwencjom podjętych decyzji. Zainteresuje się, ile czasu patrole policyjne spędzają w szpitalnej poczekalni, zamiast na ulicach i czy wpłynęło to na przestępczość w mieście.

Za to na pewno ocieplenie klimatu nie wpłynęło na ilość odkrytych kąpielisk w mieście. Stan kąpielisk miejskich w portowym Elblągu nadal wynosi zero. Konieczność wypadów do pozamiejskich miejsc turystycznych to większe zagrożenie COVID-em. Na szczęście istnieje prywatna inicjatywa, która nawet w tych ciężkich czasach zapewnia elblążanom atrakcyjny wypoczynek nad wodą. Niemniej jesień przyniesie ulgę w upałach, ale może podnieść temperaturę chorych ciał.

Skoro lepiej już było, trzeba wierzyć, że dużo gorzej nie będzie. Czego wszystkim oczywiście życzę.

Maria Kasprzycka
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

  • witam. Ciekawe, ciekawe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18
    9
    Gosza(2020-08-21)
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
  • tylko pisanina i pisanina, a czynów żadnych, Kosecka też tak potrafi
  • Pani Mario W tym mieście mamy nadwyżkę tak zwanych dyrektorów z zawodu więc trzeba ich gdzieś umieścić Nasza władza była szkolona jeszcze za prl, oprócz powiewu świeżości chyba, więc postępują jak postępują czyli własne widzimisię i co nam zrobicie Najgorszy jest brak zastępców bo każdy ambitny jest skasowany i pogoniony na wejściu przez rodziny urzędnicze To jeszcze miasto by sołtys ogarną z kilkoma pomocnikami znającymi się na swoich zadaniach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    27
    5
    Zielarski(2020-08-21)
  • Pamietam, jak kilka lat wstecz, moze nawet wiecej, Cimoszewicz ten od "niech sie ubezpiecza"I od babci na przejsciu ktora troszku poturbowal, przysiegal na Lenina ze juz nigdy ale to przenigdy nie bedzie politykiem, a tu patrzsz on dalej w SLD, dalej wchodzi w uklad z PO byle dostac sie na europosla no I zostal europoslem no I po co ten bajer, po co ? Garbusiarz cyklista
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    16
    Zbyszek 1(2020-08-21)
  • "Rekordy popularności osiąga obecnie fotowoltaika. Dopłaty, zachęty, obietnice itp. Niby nic prostszego dla spółki EPEC, jak wejść na ten nowy rynek"Pani Maria tym razem jako znawca wprowadzania energetycznych produktów na rynek. Pomijając, że cały rynek mówi, że tegoroczna akcja dopłat jest ostatnią, bo rynek dojrzał i mamy już grid parity, to wyobrażam sobie te sążniste felietony, gdyby EPEC zaczął: robić przedpłaty na sprzęt (oczywiste, jako nowy gracz na rynku PV), wynajmować magazyny, robić akcje reklamowe, wynajmować call center sprzedażowe, zatrudniać ludzi, którzy się na tym znają - ekipy montażowe, projektantów systemów itp. To wszystko robi się przed wejściem na rynek. Wejście na rynek zajmuje ok. 2 lat. Wymiana pieców na fotowoltaikę? koncepcja brawurowa, tylko największych wizjonerów stać na taką! Pani Mario, jak to się stało, że nie jest Pani prezesem w Enerdze?! Hashtagi: #paniMariaNaPrezesaEnergi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15
    8
    energetyk(2020-08-21)
  • ŁO jezu. Znów
  • U niektórych osób tak właśnie przejawia się menopauza. To minie wkrótce ale warto stosować jakieś leki wspomagające. Taka przemądrzała a tego nie wie ?
  • O Boże. .Sielska felietonistka tym razem dywaguje o budownictwie. Czekamy na analizę twórczości Dylana na tle nurtu ludowego w dziełach Zenona Martyniuka.
  • Pani Mario, dobrze, ze jest Pani na linii. Odniesienie do jednego z licznych "osiągnięć"naszej władzy. "Stan kąpielisk miejskich w portowym Elblągu nadal wynosi zero". W tych upalnych dniach ta władza powinna zaczynać dzień od, nawet indywidualnych, przeprosin mieszkańców, że nie potrafiła pozyskać bodajże 43 mln, będących w zasięgu, na rewitalizację Spacerowej. Pieniądze wzięła "Sielanka", dobre i to. Gminy nadzalewowe pokazują swoją troskę o mieszkańców i turystów, ostatnio plaża i promenada we Fromborku. Kolej Nadzalewowa, patrząc na stan, to raczej historia. W ramach rehabilitacji za nieudacznictwo teraźniejszością powinna stać się "zielona"linia autobusowa do Fromborka, poprzez Nadbrzeże, Suchacz, Kadyny, Tolkmicko. Skąd pieniądze? One są. To nasze pieniądze, które płyną wartkim strumieniem do gdańskich cwaniaków, także "darowizny". Przywołuje się przy tym tzw. promocję. Proszę bardzo: w autokarach eksponujemy np. hasło:"Latem ze słońcem nadzalewowym, zimą z ciepłem EPEC-u". Jest uzasadnienie? Starczyłoby na bezpłatne, cogodzinne kursy. Sorry, rozkręciłem się, a to przecież feudalna własność Elbląg. Jadę więc do Nadbrzeża swoim środkiem lokomocji. Pozdrawiam gorąco.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30
    5
    RyszardKlim(2020-08-21)
  • i przegrali przed Sądem Administracyjnym, no niesłychane, no jak to siem stanęło takie cuś? no przeciez wybitne prawnicze umysły rządzące tym miastem były absolutnie pewne, że to było jak trza, nie mniej inteligentni i wyklształceni radni przeciez przegłosowali, jak się teraz okazuje przegłosowali bezprawie, jedno wielkie bezprawie, i posłanka prosiła, i wojewoda i mądrzy ludzie tłumaczyli, ale nie uparci jak osiołki ludzie postanowili zrobić po swojemu, teraz wszystcy zapłaca za odszkodowania pracownikom, a powinni te odszkodowania pokryĆ z własnej kieszeni i włodarze i ci mądrzy radni,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    27
    0
    sdsdy(2020-08-21)
  • Pani Mario tu juz gorzej być nie może, syf goni syf ale tak to jest w zasciankowie, wszyscy profesjonalni uciekli bo trudno konkurować z prostactwem i tak naprawdę szkoda zdrowia i urody dlatego tak daje tu brzydactwem a świat jest naprawdę ciekawy i podstawa to zmienić otoczenie, bo tu juz nie zmieni się nic i trzeba cenić siebie i obracać się wśród mądrych i profesjonalnych ludzi a to gwarancja sukcesu i dobrego samopoczucia, powodzenia
Reklama