UWAGA!

----

Więcej bezdomnych w Elblągu

 Elbląg, Pracownicy ECUS i strażnicy miejscy systematycznie odwiedzają miejsca, w których przebywają bezdomni
Pracownicy ECUS i strażnicy miejscy systematycznie odwiedzają miejsca, w których przebywają bezdomni (fot. ECUS)

Zakończyło się Ogólnopolskie Badanie Liczby Osób w Kryzysie Bezdomności. - W tym roku zostało wypełnionych 247 ankiet, czyli tyle osób bezdomnych od 3 do 5 marca przebywało w placówkach instytucjonalnych bądź w przestrzeni publicznej w Elblągu – mówi Magdalena Falkowska, zastępca dyrektora Elbląskiego Centrum Usług Społecznych. To więcej niż dwa lata temu, kiedy to odbyło się ostatnie takie liczenie.

247 - na tyle po ostatnim badaniu szacowana jest w Elblągu liczba osób bezdomnych.

- Dwa lata temu było to 189 osób. Myślę, iż wynika to z tego, że badanie było prowadzone dłużej, czyli obejmowało nie tylko noc, ale również dni. Były to dwa dni - od 3 do 5 marca. Na liczbę wpłynęła też zima, która była długa oraz mroźna i dużo osób zdecydowało się na pobyt w schronisku, noclegowni bądź ogrzewalni – mówi Magdalena Falkowska.

Wśród bezdomnych największą grupę stanowią osoby w wieku 60 plus. Znacząco rośnie jednak liczba młodych osób, dotkniętych kryzysem bezdomności. W ich przypadku powodem takiej sytuacji życiowej są głownie uzależnienia. Większość bezdomnych to mężczyźni (kobiet jest 32, poprzednie badanie wykazało 21).

- Wszystkie dane z ankiet zostaną przekazane do urzędów wojewódzkich, które stworzą ogólnopolski raport na temat stanu bezdomności w Polsce – dodaje Alicja Chudzińska, pracownik socjalny w Zespole ds. Spraw Bezdomności w ECUS.

Wyjście z bezdomności nie jest proste, ale jest możliwe. Wymaga jednak od osoby bezdomnej wysiłku, a od służb zaangażowania.

– To zależy, czy dana osoba będzie chciała z nami współpracować. Jeżeli podejmie chęć współpracy, to mamy duży wachlarz ofert pomocy: od schronienia w różnych placówkach, przez pomoc rzeczową, finansową, doradztwo, pracę socjalną. Dodajmy, że ta ilość bezdomnych nie przekłada się na ilość tych, którym pomagamy. Z raportu wynika, że w tym roku mamy więcej osób w kryzysie bezdomności, jednak w porównywaniu do wcześniejszych lat osób korzystających z naszej pomocy jest mniej więcej tyle samo – podkreśla Alicja Chudzińska.


Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • I takie rzeczy dzieją się w 20.gospodarce świata?
  • @Bezproblemowy - Najczęściej to jest wybór tych osób. Nie pracują, piją lub ćpają, nie wkładają nic do żadnej gospodarki i żyją, ,poza systemem".
  • 8 lat PiSu zbiera dziś żniwo. To pokłosie tej inflacji i drożyzny. Na szczęście dziś PiSu nie ma już u władzy i dziękować Bogu.
  • @Bezproblemowy - To zobacz jak jest w USA w 1ej gospodarce świata. Bezdomny na bezdomnym w kolejce po zupę czy zasiłek ale i zasiłki zabrał im Trump namaszczony na Jezusa.
  • Bezdomność niewiele ma wspólnego z sytuacją ekonomiczną danego kraju. To jakby charakter człowieka, który z różnych przyczyn pozostaje w tym stanie i nie zamierza z niego wyjść. Pamiętam jak w początkach lat 80- tych ub. wieku ustami rzecznika ówczesnego Rządu ogłoszono zbiórkę śpiworów dla bezdomnych w Nowym Jorku kiedy światowa prasa rozpisała się o ich wyjątkowo trudnej sytuacji. I wtedy w naszych gazetach pojawiły się ogłoszenia o treści : "Zamienię mieszkanie w Warszawie na śpiwór dla bezdomnego w Nowym Jorku". Czyli bezdomność to też świadomy wybór.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    Tarek Mwain(2026-04-03)
  • PISu nie ma a bezdomnych coraz więcej. Bezrobotnych coraz więcej. Coraz większe dziadostwo. Drożyzna. Czy wy sami wierzycie w te bzdury które ktoś wam w te lemingowe głowy kładzie? Może określisz jakąś datę, po której stan obecny państwa nie będzie już winą Piłsudskiego, Gierka, PISu.
Reklama