Hotel robotniczy
W czasie wizytacji w hotelu robotniczym jest idealny porządek w całym hotelu, czysta pościel (zwykle zmieniana na takie okazje), no i, co najważniejsze, ciepła woda w łazienkach i umywalkach, informował Dziennik Bałtycki z 25 stycznia 1955 r.
Dbajmy o wygląd naszego miasta
Bardzo problematycznym jest w Elblągu sposób rozlepiania wszelkiego rodzaju obwieszczeń i afiszy, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 24 lutego 1955 r.
Dom turystyczny
Warto wspomnieć również o tym, że w „hotelu” tym otrzymuje się tylko jeden wytarty koc do nakrycia się bez względu na pogodę i porę roku, bo taki jest rzekomo „przepis”, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 23 lutego 1955 r.
Zarozumialstwo czy lenistwo?
Powiaty naszego województwa posiadają tak utalentowanych i wyszkolonych instruktorów w świetlicowych zespołach teatralnych, że kierownicy Powiatowych Oddziałów Kultury uważają dalsze ich szkolenie za całkowicie zbędne, informował Dziennik Bałtycki z 22 lutego 1955 r.
Zakupy
W wielu, niestety, sklepach elbląskich uprzejmość i kultura sprzedawców pozostawia wiele do życzenia, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 21 lutego 1955 r.
Chcemy żarówek
Miejsce elektrycznej lampy w Elblągu zajmuje... świeca, lub w najlepszym przypadku lampa naftowa, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 18 lutego 1955 r.
Dziwne praktyki
Skierowany do Elbląga nakazem pracy lekarz nie dostał mieszkania, trzeci miesiąc mieszka on z czteroosobową rodziną w maleńkim pokoiku przy ul. Szucha, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 17 lutego 1955 r.
Arged zapowiada
Pod koniec miesiąca do sklepów zostanie dostarczona również większa ilość naczyń aluminiowych, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 16 lutego 1955 r.
Zamiast roweru
Jakub Cakała – sołtys ze wsi Próchnik, w pow. elbląskim, został niedawno nagrodzony rowerem za najlepsze w województwie wyniki w skupie skór z uboju gospodarczego, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 15 lutego 1955 r.
Uroczysta sesja
12 lutego jest dniem, w którym historia – jakby w symbolicznym skrócie – zamyka dwa najważniejsze w dziejach Elbląga daty, informował Dziennik Bałtycki z 14 lutego 1955 r.
Przyczynek historyczny
Dlaczego wydaje się niektórym z nas, że zabytki elbląskie są czymś gorszym i mniej ważnym, niż gdańskie czy olsztyńskie?, zapytuje Dziennik Bałtycki z 11 lutego 1955 r.
Nasi cukiernicy
Na wojewódzkiej wystawie eksponatom cukierniczo-dekoracyjnym: „jezioro łabędzie” i „kosz z owocami” przyznano pierwsze i trzecie miejsce, informował Dziennik Bałtycki z 10 lutego 1955 r.
Przeminęło z wiatrem
Dobrym pomysłem było urządzenie w kawiarni „Bałtyckiej” stałej wystawy obrazów miejscowych plastyków, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 9 lutego 1955
Lekcja ortografii
W gospodzie GS w Suchaczu, znajdują się napisy w rodzaju „Zachowaj cziszę”, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 8 lutego 1955 r.
Na rozgrzewkę
W szkole w Tolkmicku – piece nie grzeją – po prostu są zimne jak lód, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 7 lutego 1955 r.
Wesoła zabawa
Sklep PSS z warzywami powinien być dostatecznie zaopatrzony w porządne, mocne torby różnych rozmiarów, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 4 lutego 1955 r.
Czwórka
Dzieci zniszczyły fortepian rozbiły go na kawałeczki i znakomicie bawią się zgrabnymi młoteczkami, listewkami, obitymi wojłokiem drewienkami, informował Dziennik Bałtycki z 3 lutego 1955 r.
A może by tak w Gronowie
Co poniedziałek w Gronowie odbywają się spędy trzody chlewnej, chłopi po sprzedaży trzody i otrzymaniu pieniędzy udają się wprost do gospody, przepijając całkowicie gotówkę, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 2 lutego 1955 r.
Zabawy taneczne
Miejska Rada Narodowa wydając zezwolenie na zabawę powinna obarczyć organizatorów wieczorku odpowiedzialnością za jego przebieg, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 1 lutego 1955 r.
Golenie strzyżenie
Wszystkich, lękających się brzytwy w rękach kobiet, możemy uspokoić, że dziewczęta świetnie radzą sobie ze strzyżeniem i goleniem, informował Dziennik Bałtycki z 31 stycznia 1955 r.



