Papież na lotnisku (w obiektywie Henryka Myślińskiego)

6 czerwca 1999 r. Dochodzi godzina 17. Elbląskie lotnisko. 300 tysięcy ludzi patrzy w niebo. Wkrótce pojawi się śmigłowiec z Janem Pawłem II na pokładzie. Papieską wizytę w Elblągu na zdjęciach uwiecznił elbląski fotoreporter Henryk Myśliński.
Tych zdjęć mogłoby nie być. Kiedy elbląski fotoreporter Henryk Myśliński pojawił się w biurze prasowym (mieściło się w klubie żołnierskim 14 batalionu remontu lotnisk przy ul. Lotniczej), a tam...
- Były dwa rodzaje akredytacji dla fotoreporterów: zwykła i powiedzmy taka lepsza, upoważniająca do miejsca na pace Tarpana. Dostałem obietnicę, że dostanę tę lepszą. Przychodzę do centrum prasowego, mieściło się w klubie żołnierskim 14. batalionu remontu lotnisk na Zatorzu i... mojej akredytacji nie ma. Wierni idą na lotnisko, fotoreporterzy idą na odprawę, a ja stoję i czekam na cud... Czuję, że życiowa szansa przelatuje mi przed obiektywem aparatu – wspomina Henryk Myśliński w naszym tekście „W życiu zrobiłem tylko dwa zdjęcia”.
Na nasze szczęście fotografowi udało się uwiecznić krótką wizytę Jana Pawła II w Elblągu. Chociaż akredytacja się nie znalazła.
- Przyszedł jakiś pan sympatyczny, do tej pory nie wiem, kto to był. Upewnił się, czy nie jestem terrorystą; sprawdził dokładnie całą moją walizkę ze sprzętem. A potem zaprowadził mnie do Tarpana, gdzie na pace stali fotoreporterzy. Nawet miejsce było dla mnie. Jak już byłem na lotnisku, to wykorzystałem każdą szansę. Patrzyłem na papieża, łzy same leciały z oczu. Tych chwil nie zapomnę nigdy - opowiada pan Henryk.
Zacznijmy od początku. W czerwcu 1999 r. papież Jan Paweł II przyleciał z kolejną pielgrzymką do Polski. Elbląg był jednym z miast, które miał odwiedzić. 3 czerwca był też w pobliskim Pelplinie, w związku z tym ustalono, że w naszym mieście odprawi nabożeństwo czerwcowe (mszę św. odprawił w Pelplinie) na lotnisku. Fotoreportaż z budowy kopca i ołtarza można obejrzeć tutaj.
Od samego rana wierni podążali ku elbląskiemu lotnisku.
„O godz. 12.00 rozpoczęła się pierwsza część nabożeństwa oczekiwania, w czasie którego śpiewano pieśni religijne i udzielano informacji porządkowych. O godz. 14.30, czyli po zamknięciu wejścia do sektorów, rozpoczęto modlitewne oczekiwanie na przylot Ojca Świętego, w czasie którego została odprawiona Msza św. Przewodniczył jej Henryk kardynał Gulbinowicz, metropolita wrocławski, z którym koncelebrowali księża neoprezbiterzy oraz trzech księży obchodzących 25. lecie święceń kapłańskich. Po zakończeniu Eucharystii wierni wpatrywali się w niebo oczekując pojawienia się helikoptera papieskiego i jego orszaku.” - tak oczekiwanie na przylot Jana Pawła II opisuje ks. dr hab. Jan Wiśniewski, prof. UWM w artykule "Historyczna wizyta Jana Pawła II w diecezji elbląskiej” opublikowanej w Studiach Elbląskich.
Około godziny 17 śmigłowiec z papieżem na pokładzie pojawił się nad elbląskim lotniskiem. Podczas powitania członkowie Związku Hodowców Gołębi Pocztowych wypuścili w niebo 2 tysiące ptaków. Papież odprawił nabożeństwo, do historii przeszedł dialog z wiernymi „Niech żyje łupież”. Tu znów oddamy głos ks. Janowi Wiśniewskiemu.
„Poza oficjalnym tekstem papieskiego pozdrowienia znalazł się dialog jaki Ojciec Święty prowadził z wiernym, a obiegł Polskę lotem błyskawicy, m.in.: Dziękuję Elblągowi za to wspaniałe przyjęcie. Bóg zapłać. Skoro wołacie: «Niech żyje Papież», to mi przyszło na myśl, przyszło mi na myśl, że ktoś sobie raz pomylił i zamiast wołać: «Niech żyje Papież» zaczął wołać: «Niech żyje łupież», (oklaski) Ja was do tego nie zachęcam, ale tu na miejscu tych sportowych wspomnień trudno było tego nie dodać. Więc zapomnijcie.” - czytamy w artykule.
- Pamiętam też puste miasto. Puste ulice, puste domy, wszędzie w oknach zdjęcia Jana Pawła II. Gdy dojechałem na lotnisko - policyjne kontrole. Sprawdzano bagaże, torby z aparatami – wspominał Krzysztof Nowacki (obecnie oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu), wówczas dziennikarz Gazety Elbląskiej na łamach portElu. - Słynne "... niech żyje łupież", które powiedział wtedy świadczyło o tym, że ma poczucie humoru i jest otwarty na ludzi
Kwadrans po 19 papieski śmigłowiec wzniósł się w niebo. Kierunek: Licheń, kolejne miejsce papieskiej pielgrzymki.
Imię Jana Pawła II w Elblągu noszą: III Liceum Ogólnokształcące. Szpital Miejski oraz ulica na Modrzewinie. Ciekawostką jest fakt, że Warmińsko-Mazurska Biblioteka Pedagogiczna za patrona ma Karola Wojtyłę. Papież jest również honorowym obywatelem naszego miasta. W pierwszą rocznicę papieskiej wizyty w parku Traugutta stanął krzyż. A w 2001 roku przy katedrze św. Mikołaja odsłonięty został pomnik papieża zaprojektowany przez prof. Wawrzyńca Sampa. Wydano także album "Jan Paweł II w Elblągu" i wybito pamiątkowy medal. W Elblągu są również relikwie Jana Pawła II, m.in. w kaplicy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym.
Z inwestycji zostało przejście podziemne na dworcu kolejowym łączące Zatorze z resztą miasta. Papieska winda wozi interesantów i pracowników Urzędu Miejskiego. Ziemia, z której wybudowano kopiec została rozsypana na terenie lotniska. Pojawił się pomysł, by kopiec zachować na pamiątkę, jednak ze względu na tymczasową konstrukcję, ta koncepcja nie była poważnie rozpatrywana.
Ołtarz i cała konstrukcja dachowa zostały przewiezione i zainstalowane w nowo wybudowanym kościele parafialnym w Kwidzynie. Elementy metalowe ołtarza, tak zwane żebra, które miały kształt rąk, trafiły do nowo budowanego wówczas kościoła w Iławie. Tron papieski został przeniesiony do katedry św. Mikołaja i służy biskupowi elbląskiemu.