UWAGA!

----

„Mi również zależy na rozwoju miasta, ale zrównoważonym, racjonalnym i prospołecznym” (Śladem publikacji)

 Elbląg, Parking wielopoziomowy w centrum Bydgoszczy oddany do użytku w 2015 roku (źródło: Google, autor Reosia Nakatsumi)
Parking wielopoziomowy w centrum Bydgoszczy oddany do użytku w 2015 roku (źródło: Google, autor Reosia Nakatsumi)

- Wracając do tematu budowy kamienicy w miejscu, gdzie pierwotnie planowano budowę parkingu wielopoziomowego, chciałbym odnieść się do stanowiska dewelopera oraz zwrócić uwagę na kilka dodatkowych aspektów tej sprawy. Ja jak Pan deweloper również jestem mieszkańcem naszego ukochanego miasta i tak jak deweloper podkreśla mi też zależy na jego dobru. Lecz w przeciwieństwie do niego nie patrzę na inwestycję pod kątem jak zmaksymalizować z niej zysk, ale spoglądam z szerszej i dłuższej perspektywy. Chciałbym przy tym zwrócić uwagę na kwestie, które w przedstawionej argumentacji zostały pominięte lub potraktowane marginalnie - pisze nasz Czytelnik Arkadiusz Buczyński, nadsyłając opinię na temat planowanej inwestycii przy ul. Tamka.

Opublikowane zdjęcia terenu inwestycji (w stanowisku dewelopera - red.) mają podkreślać jego obecny, niezbyt atrakcyjny wygląd. Rzeczywiście można zauważyć pewien nieład wśród istniejącej zieleni. Trudno jednak uznać to za argument przesądzający o konieczności zabudowy mieszkaniowej. Uporządkowanie tego miejsca mogłoby zostać przeprowadzone przez miasto w ciągu kilku dni i powinno nastąpić niezależnie od planowanej inwestycji.

Jeżeli celem jest poprawa estetyki tej części miasta, nie oznacza to automatycznie, że jedynym rozwiązaniem jest budowa kamienicy. W wielu miastach funkcjonują nowoczesne parkingi wielopoziomowe, które harmonijnie wpisują się w otaczającą architekturę i nie obniżają walorów przestrzeni publicznej. Przykładem może być parking wielopoziomowy w Bydgoszczy (patrz zdjęcie) – mieście o porównywalnej skali do Elbląga – który pokazuje, że tej wielkości miasta mogą i powinny mieć duże parkingi przy centrach miast.

Co więcej, budowa parkingu mogłaby w przyszłości umożliwić ograniczenie ruchu samochodowego lub nawet całkowicie wyłączyć z ruchu niektóre z atrakcyjnych uliczek Starego Miasta, podobnie jak miało to miejsce w przypadku ulicy Stary Rynek. Może to wpłynąć pozytywnie na biznes gastronomiczny.

Warto również przypomnieć przykład placu przy Katedrze św. Mikołaja. Miejsce, które pełni funkcję przestrzeni wypoczynkowej z fontannami przy jednej z głównych atrakcji turystycznych Elbląga. Zostało w dużej mierze przeznaczone na parking. Być może omawiana inwestycja mogłaby częściowo rozwiązać również ten problem.

Kolejną kwestią jest argumentacja dewelopera uzasadniającego brak możliwości budowy dużego parkingu. Przedstawił on w koncepcji budowy parkingu miejsca dla czterech autokarów co faktycznie zmniejsza drastycznie potencjalną ilość miejsc dla samochodów osobowych. Może trzeba zrezygnować z miejsc dla autokarów. Budując kamienice i tak ich by nie było.

Deweloper powołuje się także na wymóg zachowania 16-metrowych odległości od granic działki. Warto jednak rozważyć, czy w porozumieniu z władzami miasta i odpowiedzialnymi urzędami możliwe byłoby uzyskanie stosownych odstępstw, zwłaszcza że z jednej strony działka graniczy z rzeką, a z drugiej z mostem. Paradoksalnie większe wątpliwości budzi dla mnie budowa budynku mieszkalnego bezpośrednio przy moście, gdzie poziom drogi będzie sięgał wysokości pierwszego piętra mieszkań. Trudno również nie zauważyć, że niewielki budynek zaprojektowany w kształcie litery „U” będzie skutkował bardzo bliskim sąsiedztwem mieszkań i wzajemnym zaglądaniem sobie w okna, co sprawia wrażenie podporządkowania projektu maksymalizacji powierzchni użytkowej mieszkań. Czego deweloper nie potrafił uczynić przy projektowaniu miejsc parkingowych.

Skoro deweloper nie widzi szans powodzenia inwestycji parkingu wielopoziomowego to czemu nie przeanalizował tego przed wzięciem udziału w przetargu? A może jednak wszystko przeanalizował?

Wracam z pytaniem najważniejszym, o miejskie pieniądze. powołując się na artykuł z 24.06.24 r. tegoż portalu jest informacja, że inwestor zakupił w użytkowanie wieczyste działkę za 1 milion 969 tys. 500 zł, w tym do kasy miejskiej w pierwszym roku wpłynąć miało 72 000 zł, a w kolejnych 3% wartości działki. Ta zasada płatności miała obowiązywać dla działalności pierwotnej, a nie dla mieszkaniówki. Jeżeli to prawda, to znaczy że deweloper rozłożył płatność na lata i tak już niskiej kwoty zakupu działki. Obecnie inny deweloper kilkaset metrów obok buduje kamienice z mieszkaniami w cenie sięgającej nawet 16 000zł/m2. Można wyobrazić sobie przyszłe zyski ze sprzedaży mieszkań.

Na zakończenie chciałbym podkreślić dwie kwestie. Deweloper jest przedsiębiorcą, a celem każdego przedsiębiorcy jest osiąganie zysku. To naturalne i nie ma w tym nic niewłaściwego. Jednocześnie rolą władz miasta, radnych oraz mieszkańców jest patrzenie na takie inwestycje szerzej – przez pryzmat interesu publicznego, jakości życia mieszkańców oraz długofalowego rozwoju miasta. To właśnie dlatego powinniśmy analizować, kontrolować i oceniać proponowane rozwiązania, a w razie potrzeby również zabierać głos, interweniować i nagłaśniać sprawy, które budzą uzasadnione wątpliwości. Tylko w ten sposób można zachować równowagę pomiędzy prywatnym interesem inwestora a dobrem wspólnym mieszkańców.

Nie upieram się, że to miejsce jest najlepszym możliwym na budowę parkingu wielopoziomowego. Może ktoś w Urzędzie Miejskim jest w stanie wskazać lepsze miejsce. Ale chyba powinien to zrobić przy planowaniu przestrzennym. Rozwój miasta nie może odbywać się na takich zasadach. Nie jest to w niczyim interesie oprócz dewelopera. Prawda Panie i Panowie Radni?

Arkadiusz Buczyński

 

Zobacz wcześniejsze publikacje na ten temat:

"Zależy nam na powodzeniu tej inwestycji i rozwoju miasta"

"Utracona szansa na odkorkowanie starówki"

Stare Miasto. Miał być parking, mają być też mieszkania

Tu ma być parking


Najnowsze artykuły w dziale Gospodarka

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Jak czytam o "zrównoważonym rozwoju" to już wiem z góry, z kim zacz. Miejscy aktywiści, rak na tkance miejskiej.
  • W tej chwili jedyne co możemy zrobić dla tego miasta to zebrac podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania władz miejskich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    32
    28
    duch referendalny(2026-06-15)
  • Hmmmm, plotki znowu plotki, a. Plotki mówią, że ktoś dał, ktoś wziął i wszystko jak zwykle.... Po co te emocje? Jak wybieracie tak macie....
  • W artykule nie ma żadnych propozycji tylko negacja istniejącej koncepcji. Jedynym argumentem na nie jaki autor podaje to fakt, że developer zarobi. A wklejenie zdjęcia jakiegoś istniejącego parkingu niczego nie dowodzi, takich parkingów jest kilkanaście.
  • Tam ma powstać parking i tego chcą mieszkańcy i takie są plany i developer kupił tą ziemię z takim przeznaczeniem, może ktoś się zainteresuje bo kupili ziemię przy Batmanie i tam też mieli postawić parking. Jeżeli ktoś mówi że parking nie ma bytu to niech zobaczy na Zawadzie są trzy wielkie parkingi każdy pełny a pod blokami i tak nie ma miejsca.
  • A moim skromnym zdaniem wszystko zostało ukartowane, czyli "władze miasta" dogadały się z "deweloperem", sprzedały mu za pół darmo niby pod parking, a jak temat by przycichł to pozwolono by mu wybudować mieszkania, w międzyczasie pewnie się "odwdzięczył", no i "wszyscy" by na tym zarobili.. co mogło pójść nie tak?
  • Elblong i rozwój hahahahahahahahaha chyba niedorozwój
  • Jak to nie dowodzi? Dowodzi, że można. Takich dowodów jest kilkanaście.
  • Deweloperuchy jak zwykle.
  • Historia zmyślona: "Panie Michale, macie działkę na budowę mieszkań? No mamy, za 5 milionów. Oj to dużo. Powiedział Pan Zbigniew (a Zbigniew i Zbyszek to to samo imię?). - Mogę dać tylko 1 milion, no góra dwa. Na to Pan Michał: No to zróbmy tak, bo jak powiemy, że mamy działkę na budowę mieszkań to zlecą się inni deweloperzy i też będą chcieli kupić. To powiemy, że mamy działkę na budowę, powiedzmy.. parkingu. Nikt nie będzie zainteresowany, Pan Panie Zbyszku.. Zbigniewie, przepraszam.. kupi za ten swój milion, nam odpali drugi milion, No i niby będzie Pan chciał budować ten parking. Później wszyscy się rozejdą, zapomną, a my wtedy podpiszemy, że zamiast parkingu może Pan budować pato-budynek wielorodzinny i Pan budujesz. Tylko niech to zostanie między nami, dobrze Panie Zbyszku? Znaczy Zbigniewie? Deal?".
  • Ty o sobie piszesz, z tego wpisu jednoznacznie to wynika, yyhmm, yyyyy
  • Nikomu nie zależy na rozwoju Elbląga, tylko opowieści. Nic w tym kierunku od lat nie jest robione. Elbląg do Bydgoszczy porównują, rozwijającej się w której mieszka ponad 300 tys ludzi... Hashtagi: #Mnowat5@gmail.com
Reklama