Polityczne rozmowy o żuławskim pociągu

Koszty na razie szacunkowe: od 4 do 9 miliardów zł. Prawdopodobnie za dwa lata poznamy dokładniejsze uwarunkowania dotyczące budowy linii kolejowej łączącej Trójmiasto z Elblągiem przez Nowy Dwór Gdański. W elbląskim starostwie w tej sprawie rozmawiali politycy.
30 marca w Starostwie Powiatowym w Elblągu odbyło się spotkanie, podczas którego poruszano kwestie budowy nowego połączenia kolejowego pomiędzy Elblągiem a Gdańskiem przez Nowy Dwór Gdański. W spotkaniu uczestniczyli m.in. Piotr Cywiński, pełnomocnik ministra rolnictwa i rozwoju wsi ds. Żuław, Maciej Samsonowicz, doradca ministra obrony narodowej posłowie: Marek Biernacki i Zbigniew Ziejewski (PSL), Kazimierz Smoliński (PiS), senator Jerzy Wcisła (KO) i lokalni politycy samorządowi.
„Spotkanie nie służyło już debacie nad tym, czy budowa kolei przez Żuławy jest potrzebna, bo w tej kwestii panuje pełna zgoda. Wszyscy uczestnicy byli świadomi, że to inwestycja o znaczeniu strategicznym, kluczowa nie tylko dla naszego regionu, ale i dla całego kraju. „ - czytamy w mediach społecznościowych „Grupa Kolej na Żuławy”.
- To połączenie ma zlikwidować wykluczenie komunikacyjne Żuław, w szczególności Nowego Dworu Gdańskiego. Żuławy, Gdańsk i Elbląg potrzebują pociągu przez Żuławy jako czynnika rozwoju – mówił Piotr Cywiński na konferencji prasowej.
- Pozwoli na wykorzystanie powierzchni przeładunkowych, które powstają w elbląskim porcie. To połączenie jest potrzebne Gdańskowi, który musi mieć połączenia transportowe z subregionami nadwiślańskim i elbląskim – dodał senator Jerzy Wcisła. - Jest potrzebne Elblągowi, którego codziennie 6 tysięcy osób codziennie jeździ do Gdańska. Ci ludzie mogą oszczędzić godzinę dziennie na dojazdy.
Warto zwrócić uwagę na obecność na spotkaniu posła PiS, Kazimierza Smolińskiego, byłego wiceministra infrastruktury. Może trochę naiwnie, ale można mieć nadzieję, że projekt Kolei przez Żuławy nie stanie się okazją do kolejnej politycznej nawalanki, tylko będzie realizowany bez względu na partie tworzące rząd.
„Czas zakończyć wykluczenie kolejowe Nowego Dworu Gdańskiego.. Połączenie kolejowe bezpośrednio Gdańsk- Elbląg to dobry pomysł, ale wymaga ponadpolitycznego porozumienia. Będę wspierał ten pomysł.” - czytamy w mediach społecznościowych Kazimierza Smolińskiego.
Zdaniem Macieja Samsonowicza, doradcy ministra obrony narodowej, połączenie kolejowe Gdańsk – Nowy Dwór Gdański – Elbląg może być impulsem dla żuławskiej turystyki i gospodarki. ww. wzmiankowana linia kolejowa może zmienić też układ komunikacyjny w regionie. Budowa linii kolejowej jest elementem programu „Żuławia” zakładającego rozwój energetyki, logistyki, rolnictwa i turystyki, a także sfery logistycznej w regionie.
„Na naszych oczach kształtuje się makroregion militarno-gospodarczy basenu Morza Bałtyckiego, z częścią gospodarczą na Pomorzu. Kaszuby mają swoje potrzeby, Żuławy swoje – ale oba te obszary są równie ważne i wymagają rozwoju.” - napisał Maciej Samsonowicz w swoich mediach społecznościowych.
- W wystąpieniu do ministra infrastruktury przedstawiłem dwa warianty rozwiązania. Preferowanym byłoby rozwiązanie, w którym połączenie Gdańsk – Nowy Dwór Gdański – Elbląg byłoby częścią połączenia Gdańska z Warszawą oraz Gdańska z Olsztynem – mówił Jerzy Wcisła
- Do stworzenia połączenia kolejowego przez Żuławy nie trzeba było dziś nikogo przekonywać. Musimy stworzyć szersze lobby, żeby dotrzeć z naszymi postulatami do Warszawy – dodał Maciej Romanowski, starosta elbląski.
Koszty? Na razie tylko szacunki: od 4 do 9 mld zł. Przypomnijmy, że ta inwestycja wiąże się z budową dwóch mostów kolejowych przez Wisłę i Nogat. Rozważane są propozycje, aby były to mosty drogowo – kolejowe.
Warto zwrócić uwagę, że już w grudniu tego roku na tory mają wrócić pociągi pasażerskie z Malborka do Nowego Dworu Gdańskiego na linii kolejowej nr 256.
W czerwcu w Elblągu odbędzie się posiedzenie sejmowej komisji infrastruktury. Zdaniem senatora Jerzego Wcisły, w ciągu dwóch lat powinniśmy poznać wszystkie uwarunkowania, które wiążą się z rozpoczęciem inwestycji: badania środowiskowe, badania opłacalności ekonomicznej, rozwiązania techniczne