Niestety, tak się "karze" chciwość. Masz kasę, to ją trzymaj albo skonsultuj się z żywym i zaufanym zawodowym doradcą, a nie z jakimś (od)bytem internetowym, którego nie ma jak pociągnąć do odpowiedzialności. Tak serio, to nie żal mi takich ludzi, bo mają to, czego chcieli.
Złożyłem aplikację na operatora cnc i co? Pomimo wyższego wykształcenia odwalili mnie. Profil nie inżynierski co prawda ale do wciskania przycisku co godzinę to i magister ekonomii by się nadał
A po Konferencji na dalsze obrady do NOT na Królewiecką, ale tak było kiedyś, a teraz do Klubu Studenta, jeszcze nie ma, choć są dwie prężnie rozwijające się Uczelnie, ale studentów nie widać, choć a jeszcze parę lat temu w sutannach między Seminarium Duchownym, a Katedrą kilka razy dziennie się wesoło przemieszczali. Dziś Seminarium zamknięte i stoi puste. Bo generalnie Elbląg to smutne miasto ze smutnymi mieszkańcami i smutnymi studentami, bo po za nauką nie ma tu co robić. Podziwiam tych co to miejsce wybrali na studia, które są przecież najprzyjemniejszym okresem w życiu
Wypisujesz jakieś farmazony na temat na którym się nie znasz. A gdzie w tym wszystkim ZUS? Podatki płacone przez "obateli" nie trafiają w całości do budżetu gminy (to tylko 38-39%). Pouczasz innych, a nie masz o tym bladego pojęcia.
@emba zremba - Tokarze na wydziale wirników odpowiadają za miliony, często nienaprawiane, bo nic nie dospawasz kilkunastotoniwy detal wysokoobrotowy. Skoro jesteś taki dobry, może na ten wydział warto się zatrudnić, płacą zdecydowanie lepiej.
Niech sie pan szanowny dyrektor pochwali ile proponuja tokarzom, 6000brutto na 3 zmiany do detali często wartych po kilkadziesiat albo wiecej tysięcy, przecież to jakiś żart... perspektyw na rozwój żadnych, na hali latem okolice 30 stopni, hałas ale wg norm "nic nie przekroczone". Premia za sumienna pracę i zaangażowanie? Zapomni, złamanego grosza nie dostaniesz, zmiana stanowiska pracy np. bardziej strategiczna maszyna i droższe detale... "ciesz się firma pozwala Ci się rozwijac", tylko tym rozwojem nie zapłacisz przy kasie w sklepie. Wydział produkcji łopatek to jakiś żart, ludziom na rozmowach mówią, "tylko dwie maszyny do obslugi", jak przychodzi co do czego to mają ich bodajże7,no bo dla nich dwie piły do cięcia materiału to nie maszyna, tak samo np maszyna do pomiaru łopatek. DNO
zadziwie cie, kooperacja w Arotecu wiecej placi, dofinansowuje koszty dojazdu, urlopowki, premie i inne, dziwne nie? Praca na 2 zmiany, a nie niewolniczy system 3 zmian albo "systemu równoważnego"....
FotoreportEl - Gołębie czekają na nasze wsparcie.
Najpierw zwalniali, teraz zatrudniają
Co trzeba zmienić w elbląskim Budżecie Obywatelskim?
Dostała 135 zł "na zachętę", straciła 40 tysięcy
Najpierw zwalniali, teraz zatrudniają
Dwa rekordy życiowe Emilii Zawiszy
Dostała 135 zł "na zachętę", straciła 40 tysięcy
Awaria na Grunwaldzkiej
Najpierw zwalniali, teraz zatrudniają
Najpierw zwalniali, teraz zatrudniają
Zaproszenie na IV Konferencję z okazji Światowego Dnia Inżyniera w Elblągu
Najpierw zwalniali, teraz zatrudniają
Najpierw zwalniali, teraz zatrudniają
Co trzeba zmienić w elbląskim Budżecie Obywatelskim?
Najpierw zwalniali, teraz zatrudniają
FotoreportEl - Zimowanie raków
Najpierw zwalniali, teraz zatrudniają
Najpierw zwalniali, teraz zatrudniają
FotoreportEl - "20 lat wiatru i zapomnienia"
Dostała 135 zł "na zachętę", straciła 40 tysięcy