U S T AWA
z dnia 13 września 1996 r.
o utrzymaniu czystości i porządku w gminach
Rozdział 3
Obowiązki właścicieli nieruchomości
Art.5.1.Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości
i porządku przez:
4) uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych
położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taką drogę uznaje się
wydzieloną część drogi publicznej przeznaczoną do ruchu pieszych położoną
bezpośrednio przy granicy nieruchomości; właściciel nieruchomości nie jest
obowiązany do uprzątnięcia drogi dla pieszych, na której jest dopuszczony płatny
postój lub parkowanie pojazdów samochodowych;
Trzy MILIARDY POszło na tv rządowej propagandy w upadłości... pan tusk wie lepiej gdzie POmagać. Jak tam się wszyscy zlecieli do tej tuby nagonki i propagandy - no ale tam jest się czym dzielić.
Jeśli nie zaczniecie domagać się odszkodowań od miasta za połamane ręce i nogi oraz rozbite samochody dalej będą przejadać nasze podatki i robić cyrk z urzędu. Składajcie sprawy o odszkodowania. Zakładajcie sprawy o uszczerbek na zdrowiu i zniszczenie mienia oraz spowodowanie zagrożenia życia i zdrowia. Zapraszamy do kancelarii prawnej. Można wygrać tysiące złotych.
Zgadza się. Dobrych parę lat temu moja mama złamała nogę przy klatce budynku i dostała odszkodowanie od PZU i spółdzielni. Oczywiście trzeba udowodnić winę zarządcy budynku, np zdjęcia, świadkowie.
Gołoledź jest bo bóg tak chciał. Jeśli tak to kościół powinien płacić odszkodowania. Ręce szamanów niech się wezmą za odstraszanie deszczu salcesonem zamiast macanie
Alerty dotyczą nas użytkowników dróg / chodników... widać alerty nie dotyczą służb dbających o te drogi i chodniki. Przetargi wygrane i żadnej odpowiedzialności... - dopóki spółki miejskie będą ''wygrywać'' ''przetarg'' na odśnieżanie dotąd będzie syf.
Uważam że w takiej sytuacji tow Nakrętka powinien osobiście wraz z dyrektorami z zespołu centrum zarządzania kryzysowego chwycić za taczki z pieskiem i łopaty po czym ruszyć na miasto i POsypac chodniki i ulice. W przeciwnym razie całe to towarzystwo może niedługo wyjechać na taczkach kierowanych przez wkurzonych Elblążan czego akurat im życzę.
Nie chcę bronić żadnych służb, sama ostatnio przewróciłam się na oblodzonym parkingu, za który miasto pobiera opłaty i to mimo tego, że od kilku dni wtedy nie spadł deszcz ani śnieg, dawno powinno być posypane. Ale dziś mam pytanie do wszystkich, którzy krzyczą gdzie są służby. Jak wyobraźcie sobie posypanie dróg i chodników podczas wciąż trwających opadów marznącego deszczu? Wszystko czym posypią za chwilę się znajdzie pod nową warstwą lodu. Trzeba niestety poczekać do końca opadu.Hashtagi: #Mieszkanka
Chodniki skute lodem. Gdzie zgłaszać problem?
Mały procent, który wiele znaczy
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Mały procent, który wiele znaczy
Mały procent, który wiele znaczy
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Mały procent, który wiele znaczy
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Mały procent, który wiele znaczy
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Ponad 780 tys. zł na koncie elbląskiej WOŚP
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Gołoledź znów w natarciu (tekst aktualizowany)
Ponad 780 tys. zł na koncie elbląskiej WOŚP