Policjanci zatrzymali grafficiarza
Policjanci z Elbląga zakończyli „artystyczną” działalność 30-letniego mieszkańca Gdyni, który swoje graffiti umieścił na ścianie budynku mieszkalnego przy ul. Grobli św. Jerzego w Elblągu. Podejrzany „artysta” dokonał strat na blisko tysiąc zł. Powiedział policjantom, że chciał zaistnieć w Elblągu. Nie był wcześniej karany. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Uzależnienie czy chęć zysku?
Śladowe ilości białego proszku na nosach były początkiem ich problemów. Rozprowadzanie i posiadanie narkotyków to zarzuty, jakie usłyszeli trzej mężczyźni zatrzymani na terenie powiatu braniewskiego.
Ukradł elektronarzędzia i próbował uciec
27-letni mężczyzna został przejęty przez policjantów z prewencji od pracownika sklepu samoobsługowego. Jest podejrzany o kradzież elektronarzędzi. Sprawca został zatrzymany kilkaset metrów od sklepu, w którym dokonał kradzieży.
Awanturnik zatrzymany przez policję
40-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję w sprawie znęcania się nad rodziną. Chwilę przed zatrzymaniem miał grozić swojej żonie nożem. Wtedy też na miejsce została wezwana policja. Kobieta przyznała, że 40-letni mąż od ponad pół roku nadużywa alkoholu i wszczyna awantury.
Zamiast "lajków" będzie grzywna
O tym, że cena sławy może być wysoka przekonał się 24-letni bezrobotny kucharz z Elbląga, który przyczepił sanki do tramwaju i ruszył w podróż. „Kulig” zarejestrowali telefonem komórkowym jego znajomi, a film trafił do sieci. Trafił również do policjantów, którzy zamiast „lajków” skierowali do sądu wniosek o ukaranie saneczkarza. Za niebezpieczny wybryk będzie on musiał zapłacić 2 tys. zł.
Kara za zgłoszenie fikcyjnych zdarzeń
Nieprawdziwy wypadek, fikcyjna awantura pod sklepem i pobicie – wszystko po to, by we wsi „coś się działo”. 31-latek dla głupiego żartu zaalarmował służby ratunkowe. Teraz odpowie przed sądem. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych.
Z miłości zniszczył jej samochód
Jak powiedział śledczym, zrobił to z miłości. 22-letni elblążanin nie potrafił przyjąć odtrącenia ze strony swojej partnerki. Zaczął jej grozić i nękać telefonami. Na koniec przyszedł pod dom, zniszczył maczetą jej drzwi i uszkodził samochód. Policjanci zatrzymali agresora. Na wniosek śledczych sąd aresztował go na trzy miesiące. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia. Wcześniej nie był karany.
Aresztowali dilera narkotykowego
Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Elblągu aresztował wczoraj (8 marca) 33-letniego elblążanina. Mężczyzna jest podejrzany o usiłowanie wprowadzenia do obrotu znacznej ilości narkotyków. W jego mieszkaniu kryminalni zabezpieczyli 99 gramów amfetaminy i 74 gramy marihuany. Był wcześniej karany za rozboje i kradzież. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.
"Ten koszmar przeżywam każdej nocy"
- Śni mi się, jak ojciec zabija mamę, jak mama umiera na moich rękach, a ja nic nie mogę zrobić. Budzę się i nie mogę zasnąć – opowiada Wioleta Milewska. Dziś (8 marca) w elbląskim sądzie zeznawała w procesie ojca. 62-letni Jan M. jest oskarżony o zabójstwo żony i usiłowanie zabójstwa córki. Dziewczyna, która w wyniku tragicznych wydarzeń sprzed dwóch lat porusza się na wózku inwalidzkim, nie chciała mówić w jego obecności: - Wystarczyło jedno spojrzenie, żeby pojawił się strach nie do opanowania.
Czy warto ryzykować?
41-latek został zatrzymany do kontroli drogowej, w trakcie której wyszło na jaw, że kierował pojazd, mimo cofniętych uprawnień. Za popełnione przestępstwo teraz odpowie przed sądem.
Zabójstwo na Władysława IV. Oskarżony: Nic nie pamiętam
- Nic nie pamiętam, byłem pijany, paliłem dopalacze – tak tragiczny wieczór wspomina, a raczej nie wspomina, 31-letni Kamil M. oskarżony o zabójstwo kolegi. Arkadiusz L. zginął w kwietniu 2016 r. w jednym z mieszkań przy ul. Władysława IV. Został dźgnięty nożem w klatkę piersiową. Uderzenie było silne, ostrze wbiło się na głębokość 8 centymetrów. Proces Kamila M. rozpoczął się dziś (7 marca) przed elbląskim sądem.
O trzy promile za dużo
Policjanci zatrzymali sprawcę kolizji drogowej, która miała miejsce przy ul. 1-Maja. Okazało się, że jest nim pijany mężczyzna. Badanie alkotestem wykazało u niego równe 3 promile alkoholu w organizmie. Teraz odpowie za swoje poczynania przed sądem.
"Skradziony" samochód odnalazł się w garażu
Policjanci przyjmując zawiadomienia o przestępstwie spotykają się z najróżniejszymi sytuacjami. Zdarzają się również takie jak ta, że zgłoszona kradzież okazuje się zupełnie nieprawdziwą. Powód: najczęściej osoby tłumaczą to roztargnieniem i zbyt szybkim tempem życia.
Sprzedawała papierosy bez akcyzy
Policjanci prewencji po raz kolejny ujawnili na bazarze miejskim osobę handlującą papierosami bez polskich znaków skarbowych akcyzy. W trakcie kontroli mieszkanki Braniewa funkcjonariusze znaleźli przy niej ponad 60 paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.
Leżał na torowisku, teraz odpowie przed sądem
Policjanci z prewencji w miniony piątek (3 marca) zostali zaalarmowani o leżącym na torowisku mężczyźnie. 47-latek został zauważony w ostatniej chwili przez pracownika kolei w trakcie cofania składu wagonów. Kompletnie pijanego mieszkańca Braniewa funkcjonariusze przekazali pod opiekę rodzinie.
Areszt za znęcanie się nad matką
Sąd Rejonowy w Braniewie na wniosek prokuratora oraz policjantów zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące sprawcy przemocy domowej. 30-latek podejrzany jest o psychiczne znęcanie się nad swoją matką. Mężczyzna odpowie również za znieważenie interweniujących funkcjonariuszy.
Za pobicie 11-latka odpowie przed sądem
Do Sądu Rejonowego w Elblągu trafił akt oskarżenia w sprawie pobicia 11-latka. To zdarzenie z listopada ubiegłego roku odbiło się echem w mediach ogólnopolskich. Prokuratura Rejonowa w Kartuzach, która prowadziła postępowanie, postawiła zarzuty 30-letniemu Piotrowi U. Mężczyzna odpowie za to, że pobił dziecko bez powodu, a także za zaatakowanie nożem innego elblążanina.
Nie zapanował nad pojazdem, odpowie za kolizję
Policjanci pracowali wczoraj (27 lutego) na miejscu kolizji drogowej, do której doszło na drodze W504 w okolicy rzeki Bauda. Jak ustalili pracujący na miejscu funkcjonariusze, 24-letni kierujący fiatem ducato nie zachował należytej odległości od poprzedzającego go bmw, które wykonywało manewr skrętu. Doszło do kolizji aut. Sprawca stracił prawo jazdy i odpowie za spowodowanie kolizji.
Nie wiem, czy żyje, ale o mało go nie przejechałem!
Zgłoszenie takiej treści otrzymał wczoraj (27 lutego) braniewski dyżurny od kierowcy, który zdenerwowany zadzwonił do jednostki policji. Skierowani na miejsce interwencji policjanci znaleźli na środku drogi śpiącego, nietrzeźwego 20-latka. Tym razem młody mężczyzna miał bardzo dużo szczęścia, a kierowca godny uznania refleks.
Pechowa kumulacja podczas kontroli
O prawdziwej kumulacji może mówić 22-letni mieszkaniec Tolkmicka, który został zatrzymany do kontroli drogowej, a właściwie nie zatrzymał się do takowej, a zatrzymali go sami policjanci chwilę później. Oprócz tego, że przekroczył dozwoloną prędkość, załapał się na „zatrzymanie prawa jazdy”, bo przekroczenie było o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Prawa jazdy jednak nie posiadał, bo nigdy nie było mu wydane.
























