Napadli i okradli. Udawali funkcjonariuszy UKS
Rankiem do mieszkania przedsiębiorcy z Braniewa weszło trzech mężczyzn podających się za funkcjonariuszy Urzędu Kontroli Skarbowej. Skuli go kajdankami i stwierdzili, że muszą przeszukać jego domostwo. Zabrali kilka tysięcy złotych, euro i rubli, a właściciela wywieźli samochodem za miasto i tam wypuścili. Mężczyzna powiadomił policję. Funkcjonariusze krok po kroku badali sprawę. Po blisko roku od zdarzenia zatrzymali sprawców.
Kradli paliwo
Czterech mieszkańców gminy Braniewo usłyszało zarzuty kradzieży z włamaniem. Łupem podejrzanych padło 180 litrów oleju napędowego o wartości prawie tysiąca złotych. Mężczyźni typowali pomieszczenia, w których przechowywane było paliwo, a następnie włamywali się do nich. Teraz grozi im kara do 10 lat więzienia.
Narkotyki w samochodzie i w mieszkaniu
Na trzy miesiące został aresztowany 38-letni mężczyzna, u którego w mieszkaniu policjanci znaleźli 20 zawiniątek w folii aluminiowej. W ten sposób miał „podziałkowaną” amfetaminę. Teraz odpowie za posiadanie narkotyków oraz usiłowanie wprowadzenia ich do obiegu. Może mu grozić kara do 10 lat więzienia.
Kradli przewody – teraz odpowiedzą za to przed sądem
Policjanci z Pasłęka zatrzymali 39-letniego Jarosława T. oraz 52-letniego Kazimierza K. Obaj mężczyźni są podejrzani o kradzieże przewodów linii napowietrznych. Łącznie zarzuca się im dokonanie siedem takich kradzieży.
300 oszukanych, 50 tys. zł w kieszeni
Blisko 300 popełnionych czynów ma na swoim koncie 59-letnia Elżbieta O. Kobieta doprowadziła do niekorzystnego rozporządzania mieniem tyle osób, ponieważ prowadziła punkt pośredniczący w opłacaniu rachunków. Przywłaszczyła sobie ok. 50 tys. zł. Teraz stanie przed sądem. Może jej grozić kara nawet do 8 lat więzienia.
Pobili i okradli
Na trzy miesiące sąd aresztował 27-letniego Tomasza P. oraz 24-letniego Marcina J. Obaj są podejrzani o dokonanie rozboju na innym mężczyźnie. Za ten czyn może im grozić kara nawet do 12 lat więzienia.
Kradł narzędzia, opał i...weki
27-letni Łukasz W. został zatrzymany, jako podejrzany do sprawy kradzieży z włamaniem do piwnic na terenie Elbląga. Policjanci zarzucają mu popełnienie 15 tego typu przestępstw. Za te czyny Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Wyrzucił marihuanę przez okno samochodu
Policjanci chcieli zatrzymać do kontroli drogowej 25-letniego Bartosza M., bo ten kierując fordem transitem przekroczył linię ciągłą. Mężczyzna myślał natomiast, że zainteresowanie funkcjonariuszy spowodowane jest marihuaną, którą przewoził w aucie. Gdy radiowóz zbliżał się do forda, jego kierowca przez okno wyrzucił foliowy woreczek z zielonym suszem. Teraz odpowie za wykroczenie drogowe oraz za posiadanie narkotyku.
Koledzy pobili 14-latka. W szkole
Policja bada okoliczności zdarzenia, do jakiego doszło na terenie jednej z elbląskich szkół gimnazjalnych. Tam pobity został przez innych uczniów 14-letni chłopak. Sytuacja rozegrała się podczas zajęć lekcyjnych. Nieletnimi sprawcami zajmie się teraz sąd.
Włamywał się do samochodów
15-letni Sylwester U. został zatrzymany przez policjantów zwalczających przestępczość przeciwko mieniu. Chłopak ma na swoim koncie kilka włamań do samochodów osobowych, a także dostawczych. Kradł to, co we wnętrzu zostawiali kierowcy, a co przedstawiało jakąś wartość. Nie pogardził też...słodyczami.
Ukradł sąsiadce węgiel
Mieszkaniec Braniewa odpowie za kradzież z włamaniem. Jego łupem padło około 1,5 tony węgla. Policjanci odzyskali około 200 kg skradzionego opału i oddali go pokrzywdzonej. Przemysławowi Ł. grozi kara do 10 lat więzienia.
Narkotyki w mieszkaniu
Do policyjnego aresztu trafił 27-latek z Elbląga. W jego mieszkaniu znaleziono bowiem 26 niewielkich, foliowych zawiniątek z amfetaminą. Teraz usłyszy zarzut posiadania środków odurzających. Może mu grozić kara do 3 lat więzienia.
Areszt dla podejrzanego o napad na kobietę
Sąd zdecydował o umieszczeniu w tymczasowym areszcie 20-letniego Sylwestra S. podejrzanego o dokonanie rozboju na 38-letniej elblążance. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.
Syn znęcał się nad rodzicami
24-letni Paweł L. popychał, szarpał, wyzywał swoich rodziców. Groził również, że ich zabije. Matka w końcu przerwała milczenie o znęcaniu powiadomiła policję. Młody mężczyzna został zatrzymany. Na czas prowadzonego postępowania prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Wyrodny syn ma również opuścić mieszkanie swoich rodziców.
Kłamstwo nie popłaca
O tym, że składanie fałszywych zeznań może mieć przykre konsekwencje przekonało się pięciu mieszkańców gm. Markusy. Wszyscy zeznawali w jednej sprawie, jednak policjanci udowodnili im, że mówią nieprawdę. Część z nich wycofała się z tego, co mówiła podczas pierwszego przesłuchania. Za składanie fałszywych zeznań może grozić kara nawet do 3 lat więzienia.
Chciał zabić żonę. Z zazdrości
Paweł i Magdalena pobrali się, gdy byli bardzo młodzi. Szybko dochowali się dwójki dzieci. Szczęście małżeńskie nie trwało jednak długo. Pojawił się alkohol i konflikty. W końcu Magdalena zdecydowała się wystąpić o rozwód. Paweł nie mógł się z tym pogodzić. Podejrzewał, że chodziło o innego mężczyznę. W desperacji sięgnął po nóż…
Grafficiarz zatrzymany
Zarzut uszkodzenia elewacji budynku przy ul. 12 Lutego usłyszy dziś (13 lutego) 25-letni Tomasz Ś. Policjanci zatrzymali go, gdy pisał sprayem po ścianie.
Ostrzeżenie. Metoda "na wnuczka" nadal skuteczna
"Dzień dobry dziadku. Halo, kto mówi? Jak to, kto? To ja, twój wnuczek! Nie poznajesz mnie? A, to Ty - Pawełku? Tak, to właśnie ja Pawełek! Jak się czujesz dziadku, co u Ciebie ? Wiesz mam do Ciebie ogromną prośbę, pożycz mi trochę pieniędzy ..... ".Tak może przebiegać rozmowa z osobami, które wykorzystując naszą naiwność, podają się za członka naszej rodziny. Nieświadoma podstępu osoba, najczęściej w podeszłym wieku, pożycza pieniądze tzw. „wnuczkowi”, „synowi”, zdarza się też, że „córce”. Niestety, potem okazuje się, że jest to oszustwo, a pożyczona kwota przepada.
100 tys. złotych poszło z dymem
Policjanci elbląscy zatrzymali 29-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o podpalenie drewnianego domu w podelbląskich Tropach. Jak się okazało sprawca i pokrzywdzony to kuzyni, a samo podpalenie było dokonane na tle wieloletniego konfliktu rodzinnego. Teraz podpalaczowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Poszukiwany listem gończym porywacz trafił do aresztu
Policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych wspierani przez funkcjonariuszy z Sekcji Antyterrorystycznej KWP w Olsztynie zatrzymali poszukiwanego listem gończym 48-letniego elblążanina. Jacek W. ma do odbycia karę 8 lat więzienia za porwanie dla okupu. Został już przewieziony do Aresztu Śledczego w Elblągu.
To się czyta
FotoreportEl






















