UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Posłanka pyta o ciepło

 
Elbląg, Posłanka Monika Falej (w środku) wszczyna kontrole poselską w EPEC. Na zdjęciu ze współpracownikami: Mirosławem Szulcem i Ryszardem Klimem
Posłanka Monika Falej (w środku) wszczyna kontrole poselską w EPEC. Na zdjęciu ze współpracownikami: Mirosławem Szulcem i Ryszardem Klimem (fot. Anna Dembińska)

- Chcę uzyskać informacje, jakie są składowe kosztów, które wpływają na tak wysoka cenę ciepła w Elblągu – mówi posłanka Lewicy Monika Falej i wszczyna kontrolę poselską w Elbląskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej.

- Cały czas otrzymuję pytania od mieszkańców Elbląga, czy ceny ciepła muszą być takie wysokie, co trzeba zrobić, żeby je obniżyć lub pokazać z czego wynikają – mówiła posłanka Monika Falej na zwołanej dziś (12 czerwca) konferencji prasowej.

W związku z tym posłanka rozpoczęła kontrolę poselską w Elbląskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej. Pierwszym etapem jest wysłanie pytań do spółki. O co pyta parlamentarzystka? - Proszę o konkretne dokumenty, które mogą się przyczynić do sprawdzenia, skąd się biorą takie koszty, czy jest i jak wygląda polityka ciepłownicza w Elblągu oraz jaki będzie miała kształt? Czy będzie sprzyjała obniżeniu cen ciepła. W niedalekim Malborku ceny są 40 proc. niższe, a to o wiele mniejsze miasto – stwierdziła Monika Falej.

Zestaw dokumentów, o które prosi posłanka jest dość obszerny, są w nim m.in.: protokoły posiedzeń Rady Nadzorczej, współpracę z firmami „trzecimi”, informacje na temat procesów EPEC z pracownikami, umowa o zaopatrzeniu miasta w ciepło zawarta pomiędzy EPEC i EKO Kogeneracja, umowy dotyczące promocji i sponsoringów oraz informacje dotyczące stanu finansowego spółki.

- Chcę uzyskać informacje, jakie są składowe kosztów, które wpływają na tak wysoka cenę ciepła w Elblągu. Mam nadzieję, że będzie możliwość uzyskania refleksji, czy może warto z któryś z kosztów zrezygnować lub renegocjować umowy – tłumaczyła posłanka.

- Chcemy skonfrontować informacje, które uzyskaliśmy m.in. od ludzi, którzy pracowali w EPEC z tym, co przedstawi nam spółka – dodał Mirosław Szulc, współpracownik posłanki.

 

Zobacz pismo posłanki w sprawie kontroli poselskiej.

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama