UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zwrot pieniędzy za bilet? Tak, ale po długim czasie

 
Elbląg, Zwrot pieniędzy za bilet? Tak, ale po długim czasie
Fot. pixabay.com

- 9 lutego kupiłem dwa bilety na Elbląską Wiosnę Teatralną na wydarzenie planowane na 3 kwietnia za pośrednictwem Interticket.pl, która to obsługuje płatności online elbląskiego teatru – relacjonuje nasz Czytelnik. - Wydarzenie zostało odwołane. Po kontakcie z kasą biletową dowiedziałem się, że pieniądze firma ma zwrócić w przeciągu 14 dni – dodaje. Na zwrot przyszło mu jednak poczekać o wiele dłużej. Jakie w takiej sytuacji przysługują nam prawa?

Czytelnik

- Na stronie Interticket była informacja, że po odwołaniu następuje automatyczny zwrot za bilety, jednak pieniędzy w przewidzianym czasie nie otrzymałem. 31 marca wprowadzona została Tarcza Antykryzysowa, która pozwala na zwroty do 180 dni, ale oczywiście od momentu wprowadzenia ustawy. Napisałem e-mail do firmy 13 kwietnia z pytaniem, kiedy zostaną zwrócone pieniądze za bilet. 17 kwietnia dostałem informację, że mają na to 180 dni dzięki Tarczy Antykryzysowej. Proszę o pomoc – napisał do nas Czytelnik, którego sprawa dotyczy okresu sprzed wprowadzenia nowych regulacji. - Ile osób w Elblągu jest w takiej samej sytuacji? Czy te pieniądze trafiły na "ratowanie kultury", czy na utrzymanie prywatnej firmy – zastanawia się.

W sprawie skontaktowaliśmy się z Interticket.pl. W międzyczasie Czytelnik poinformował nas, że ostatecznie doczekał się zwrotu 240 zł za bilet. Wprawdzie pieniądze wróciły do właściciela, mimo to warto ten temat omówić szerzej.

 

Spółka

- Informuję, że z uwagi na zaistniałą sytuację wywołaną globalną epidemią wirusa SARS-CoV-2 oraz odwołaniem z tego powodu przedstawień w ramach Elbląskiej Wiosny Teatralnej, Spółka dokona zwrotu na rzecz Czytelnika oraz pozostałych osób wszystkich środków pieniężnych wpłaconych za zakupione bilety wstępu na powyższe wydarzenie artystyczne w możliwie najszybszym terminie – poinformował nas wczoraj (10 września) Piotr Bombała, prezes zarządu Interticket Polska sp. z o.o. - Co prawda przedstawienie zostało odwołane przed wejściem w życie przepisu art. 15zp Ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, z którego wynika, że przedsiębiorca prowadzący działalność kulturalną, rozrywkową, rekreacyjną i sportową lub organizujący wystawy tematyczne lub imprezy plenerowe w przypadku rozwiązania umowy z klientem, w tym na świadczenie usług dodatkowych związanych z udostępnieniem powierzchni lub pomieszczeń, które to rozwiązanie umowy pozostaje w bezpośrednim związku z negatywnymi skutkami COVID-19, jest zobowiązany zwrócić wpłacone mu przez klienta środki w terminie 180 dni od dnia skutecznego rozwiązania umowy.

Należy mieć jednak na uwadze, że w czasie, kiedy przedstawienie zostało odwołane, rząd podjął już decyzję o konieczności przedsięwzięcia daleko idących środków mających na celu zapobiegnięcie rozprzestrzeniania się wirusa. Biorąc pod uwagę cel oraz sens powyższej regulacji prawnej, wprowadzającej 180-dniowy termin na zwrot wpłaconych przez klienta środków, należało przyjąć, że termin ten obowiązuje każdego przedsiębiorcę, który prowadzi działalność w opisanym powyżej zakresie i który był zmuszony odwołać organizację wydarzeń na skutek pandemii COVID-19, co tym samym obligowało go do dokonania zwrotu środków pieniężnych na rzecz klientów. Powyższe wydarzenia, organizowane w ramach Elbląskiej Wiosny Teatralnej, zostały odwołane na skutek pandemii COVID-19, co tym samym uprawniało Spółkę do dokonania zwrotów w terminie 180 dni. Przepraszamy za wszelkie niedogodności związane z oczekiwaniem na zwrot środków, jednakże liczymy na zrozumienie w tej trudnej sytuacji. Tak jak wspomniano, środki te zostaną wypłacone w możliwie najszybszym terminie – zaznaczył prezes.

Jak już wspomnieliśmy, pieniądze rzeczywiście wróciły w tym tygodniu do klienta.

 

Miejski Rzecznik Konsumentów

O komentarz do powyższego stanowiska spółki zwróciliśmy się do Miejskiego Rzecznika Konsumentów. - Od momentu, w którym epidemia koronawirusa w Europie zaczęła stanowić realne zagrożenie, zachowania konsumentów spowodowane obawą o zdrowie i życie, a także przepisy prawa wprowadzające liczne ograniczenia, doprowadziły do wielu skomplikowanych sytuacji prawnych – wskazuje Paweł Rodziewicz. - W największym stopniu skutki epidemii dotknęły branżę turystyczną. Jednakże z istotnymi problemami musieli i nadal muszą borykać się przedsiębiorcy niemalże każdej gałęzi gospodarki. Istotnym problemem branży kulturalno-rozrywkowej stała się konieczność odwoływania imprez, tj. spektakli, koncertów itp.

W przypadku odwołania imprezy kulturalnej z powodów epidemicznych, mamy do czynienia z sytuacją, którą Kodeks cywilny przewidział w art. 495 § 1, czyli niezawinioną niemożliwością spełnienia świadczenia. Jedno ze świadczeń wzajemnych, w tym przypadku koncert, stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi. Strona, która miała to świadczenie spełnić, czyli organizator koncertu, nie może żądać świadczenia wzajemnego, którym jest zapłata ceny biletu, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Nie ma znaczenia, czy organizator takiej imprezy odwołuje ją, anuluje, czy przekłada. Jeśli wydarzenie nie odbyło się w terminie, w którym było planowane, to znaczy, że zostało odwołane.

Istotną zmianę w kwestii odpowiedzialności przedsiębiorcy w tym zakresie wprowadziła ustawa z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, a w szczególności Art. 15zp., zgodnie z którym: „Przedsiębiorca prowadzący działalność związaną z organizacją wystaw i kongresów lub działalnością kulturalną, rozrywkową, rekreacyjną i sportową lub organizujący wystawy tematyczne lub imprezy plenerowe w przypadku rozwiązania umowy z klientem, które to rozwiązanie umowy pozostaje w bezpośrednim związku z wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2, jest zobowiązany zwrócić wpłacone mu przez klienta środki w terminie 180 dni od dnia skutecznego rozwiązania umowy."

Ustawa weszła w życie z dniem ogłoszenia, czyli 31 marca 2020 r. W niniejszej sprawie przedsiębiorca zobowiązany do zwrotu ceny biletu próbuje odroczyć zwrot świadczenia powołując się na przepisy, które nie obowiązywały w momencie powstania tego obowiązku, tłumacząc ten fakt posiadaniem informacji na temat planowanych prac legislacyjnych rządu. Takie zachowanie przedsiębiorcy jest bezprawne. Konsument ma prawo domagać się zwrotu pieniędzy wraz z odsetkami – zaznacza rzecznik.

Dowiedzieliśmy się, że takich spraw, związanych z koncertami, przyjęciami weselnymi czy zagranicznymi podróżami, na które wpływ miała trwająca pandemia, boryka się więcej mieszkańców naszego miasta. Do tematu praw konsumenta w kontekście epidemii koronawirusa jeszcze powrócimy.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama