UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Poprawić sobie humory

 
Elbląg, Poprawić sobie humory
fot. Anna Dembińska

Szczypiorniści KPR Elbląg, po zeszłotygodniowej wpadce w Żukowie, chcą się zrehabilitować i wrócić na zwycięską ścieżkę. Zadanie to jednak będzie trudne do zrealizowania, bo ich przeciwnikiem będzie dość mocny zespół z Koszalina.

Zespół Grzegorza Czapli spisuje się w sezonie 2020/2021 nieźle. Elblążanie rozegrali do tej pory sześć meczów z czego wygrali cztery i przegrali dwa. Szczególnie mogła ich zaboleć zeszłotygodniowa porażka w Żukowie, gdzie przegrali z SPR GKS różnicą aż dwunastu bramek. Kibice zespołu liczą, że przegrana spowodowana była jedynie słabszą dyspozycją tego dnia. Czy tak było naprawdę okaże się w kolejnych meczach, kiedy to zmierzą się z dość wymagającymi rywalami. Pierwszy z nich KSPR Gwardia Koszalin, po rozegraniu siedmiu meczów, zajmuje trzecie miejsce w ligowej tabeli. Koszalinianie mają jedynie punkt więcej od elblążan, jednak rywalizowali już m.in. z rewelacją tegorocznych rozgrywek MKS Grudziądz, której urwali jeden punkt. Podopieczni Piotra Stasiuka rozbili także doświadczony Usar Kwidzyn i minimalnie przegrali z olsztyńską Warmią. Zawodnicy KPR mają od koszalinian tylko punkt mniej, jednak rozegrali sześć potyczek.

Kierownik elbląskiego zespołu Piotr Sadowski ma nadzieję, że drużyna wróci na zwycięską ścieżkę. - Przystępujemy do tego spotkania z dużą mobilizacją po ostatniej porażce. Morale nieco podupadły, jednak mam nadzieję że chłopaki się po niej podniosą i zwyciężą, bo nic tak nie mobilizuje jak wygrana z silnym rywalem. Oglądaliśmy video Koszalina, w tym sezonie dołączył do nich rozgrywający Michał Derdzikowski, a mocnym punktem zespołu jest bramkarz Henryk Rycharski. Chcemy wygrać ten mecz, by wejść do czołowej czwórki w tabeli. Niestety trener nadal nie będzie mógł skorzystać z Adama Załuskiego, drobnego urazu nabawił się też Dominik Pałasz. Za to zielne światło od lekarzy dostał Kamil Karczewski i staramy się dopełnić wszelkich formalności, by mógł zagrać w sobotnim meczu - powiedział kierownik drużyny.

Mocnym punktem Gwardii jest też na pewno Maksim Kruchkou oraz Mykola Maliarevych. Zawodnicy ci zajmują odpowiednio drugie i trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców w tegorocznych rozgrywkach. Obaj rzucili do tej pory po czterdzieści pięć bramek w siedmiu meczach. W szeregach KPR najskuteczniejszy jest natomiast Rafał Stępień, który w sześciu spotkaniach trafiał do siatki rywali trzydzieści trzy razy.

Mecz KPR z Gwardią rozegrany zostanie w hali przy ul. Kościuszki o godz. 16, niestety bez udziału publiczności. Transmisję będzie można śledzić na profilu Facebook koszalińskiej ekipy.

 

Zobacz tabelę i terminarz I ligi mężczyzn.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama