UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Waleczny beniaminek na drodze KPR Elbląg

 
Elbląg, Waleczny beniaminek na drodze KPR Elbląg
fot. Anna Dembińska

Przed szczypiornistami KPR ostatni mecz w 2020 roku. Podopieczni Grzegorza Czapli zmierzą się w Grudziądzu z tamtejszym MKS, który przez długi czas był nie do zatrzymania. - Jedziemy tam, by odnieść zwycięstwo i tym samym zrobić sobie świąteczny prezent - powiedział kierownik drużyny Piotr Sadowski.

Potyczka KPR z MKS miała się odbyć w miniony weekend w Grudziądzu, jednak przez zakażenie koronawirusem wśród gospodarzy, musiała zostać odwołana. Szybko wyznaczoną nową datę i zespoły zmierzą się ze sobą w sobotnie popołudnie (19 grudnia). Na obecną chwilę zespoły dzielą cztery punkty, grudziądzanie mają och dwadzieścia, elblążanie natomiast szesnaście. Pomiędzy nimi w ligowej tabeli znajduje się koszalińska ekipa, którą dzielą od obu zespołów dwa oczka. Podopieczni Sylwestra Ziółkowskiego rewelacyjnie rozpoczęli sezon i nie byli dostarczycielem punktów, jak to często jest z beniaminkami. MKS od pierwszej kolejki pokazał, że ma mocny skład i będzie się liczył w walce przynajmniej o środek tabeli, jak nie o jego górne rejony.

- Niestety nie będzie to spacerek, bo zespół MKS wzmocnił się przed sezonem – powiedział kierownik KPR. - Gra tam sporo zawodników z przeszłością w superlidze, tacy jak Adam Twardo, Sebastian Rumniak, czy Marcin Miedziński. Ich czołową postacią jest rozgrywający Artur Sadowski, który ostatnio grał w Wybrzeżu Gdańsk. Jeśli chodzi o nasz zespół, to do gry wraca Adam Załuski. Niestety trener Grzegorz Czapla nadal nie będzie mógł skorzystać z Kamila Karczewskiego, który nabawił się urazu skręcenia stawu skokowego. Ostatnio z Grudziądzem graliśmy w Pucharze Polski i niestety przegraliśmy. Jedziemy tam, by odnieść zwycięstwo i tym samym zrobić sobie świąteczny prezent - podsumował Piotr Sadowski.

Piłkarze z Grudziądza pierwsze dwa mecze wygrali różnicą dziesięciu goli, w kolejnym wygrali po serii rzutów karnych, a potem odnieśli dwa kolejne zwycięstwa. Zatrzymać ich zdołali dopiero w 7. serii gier doświadczeni gracze z Kwidzyna. Sposób na nich znaleźli jeszcze tylko olsztynianie, a pozostałe ekipy musiały uznać ich wyższość. Elblążan czeka zatem bardzo trudny mecz. Co prawda podopieczni Grzegorza Czapli również nieźle rozpoczęli rozgrywki ligowe, jednak zanotowali więcej porażek, bo cztery. W 10. kolejce szczypiorniści KPR dostali dość bolesną lekcje od Nielby Wągrowiec i na pewno w Grudziądzu chcieliby zagrać dużo lepiej i zawalczyć o zwycięstwo. Wygrana za trzy punkty pozwoliłaby im zakończyć rok 2020 na miejscu piątym w I-ligowej tabeli. Sobotni mecz rozpocznie się o godz. 16.

 

Zobacz tabelę i terminarz I ligi mężczyzn.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama