UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Mieszkaniec podpowiedział, jak promować miasto

 
Elbląg, Jedna z kartek pojawiła się na 1 Maja
Jedna z kartek pojawiła się na 1 Maja (fot. Michał Skroboszewski)

„Tu znajdowała się kamienica cechu kramarzy”, „Tak wyglądała w tym miejscu 1 Maja” - takich opisów ze zdjęciami umieszczonych na płotach czy budynkach pojawiło się w ostatnich dniach w Elblągu więcej. Kto je porozwieszał? Tego nie udało nam się ustalić, ale naszym zdaniem to fajna podpowiedź dla władz miasta, by w ten sposób – choć bardziej profesjonalnie – promować ciekawe miejsca w Elblągu. Jak uważacie? Zobacz zdjęcia.

„Będąc wczoraj rano na spacerze, zauważyłem, że ktoś porozwieszał kartki ze zdjęciami dawnych budynków po całej starówce i okolicy” - napisał do nas pan Adam, jeden z Czytelników.

Przedwojenne zdjęcia Elbląga są wydrukowane na formacie A4, umieszczone w foliowych koszulkach, by nie zamokły na deszczu i przyczepione na płotach czy murach dokładnie w takich miejscu, by przechodnie mogli porównać, jak wyglądało to miejsce przed wojną, a jak wygląda teraz.

Kto te kartki umieścił? Tego nie udało nam się ustalić. Może to był element jakiejś miejskiej gry? Może Czytelnicy wiedzą coś na ten temat? Bez względu na to jednak, kto stał za tym pomysłem, uważamy że jest to doskonała podpowiedź dla władz miasta, by właśnie w ten sposób – choć bardziej profesjonalnie (przy pomocy tablic np. dodatkowo z kodem QR, odsyłającym do strony internetowej o historii miasta) – promować ciekawe miejsca w Elblągu. Taki patent na promocję stosuje wiele samorządów w Polsce. Co sądzicie na ten temat?

red.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama