Wrzucić można, regulamin nigdy tego nie zabraniał. Nie wiem tylko jak podejdą do tego Akademicy. W regulaminie nic nie ma na ten temat ponieważ botanika nie była moim ulubionym przedmiotem i nie potrafię odróżnić lipcowej wierzby od tej sierpniowej. Z kolei Katedra "pstryknięta" w marcu łudząco przypomina tę z września poprzedniego roku. Jeśli wymyślisz sensowny sposób weryfikacji, to możemy uzupełnić regulamin o stosowny zapis. Zastrzegam, że zaświadczenie od proboszcza nie wchodzi w rachubę. Data z pliku też. Łatwo oszukać.
Myślę, że naszym Czytelnikom należy się wyjaśnienie - do stworzenia kalendarza potrzebne są pliki źródłowe w wysokiej rozdzielczości. Od uczestników konkursu dostaliśmy tylko część plików, o które prosiliśmy.
Kapitanie Żbiku, my też życzymy Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Cieszymy się, że mimo milicyjnej emerytury wykazujecie ciągle obywatelską czujność. Moim obowiązkiem jest poinformować Was, że w 2015 roku udoiliśmy z Urzędu Miejskiego i miejskich spółek 3 (słownie trzy) promile naszego ogólnego przychodu. W poprzednich czternastu latach były to bardzo podobne kwoty. Zgadzam się z Wami, że to niewspółmiernie mało w stosunku do tego co robimy dla promocji miasta. Więcej wydajemy na nagrody w naszych konkursach fotograficznych. Przy okazji zapraszam Was kapitanie na wernisaż Fotki Miesiąca 19 stycznia w CSE Światowid. Widzę, że jesteście lokalnym patriotą, spodoba się więc Wam wystawa zdjęć pokazujących piękno naszego regionu.
Drogi Panie Andresie, jako stały czytelnik portElu zauważył Pan zapewne, że ograniczamy się wyłącznie do spraw lokalnych. A mój zdrowy rozsądek podpowiadał mi, że po skoku PO na dwa miejsca w TK prezydent Andrzej Duda skieruje sprawę do... TK i wyprostuje sprawę. Przyznaję samokrytycznie, że w tym wypadku zdrowy rozsądek mnie zawiódł - prezydent wybrał drogę konfrontacji i zaogniania kryzysu konstytucyjnego.
Drogi Andresie, obiektywny to jest Dziennik Ustaw. Każdy wydawca, no może poza p. Stankiewiczem z Gazety Polskiej i ojcem Rydzykiem (wiadomo z czego), ma swoje poglądy, a nawet prawo do ich wyrażania. Przyzwoitość wymaga tylko żeby przedstawiać je jako swoje. Wstyd to wygłaszać "jedynie słuszne" opinie w imieniu wszystkich Polaków. A czy krzyczałem "Duda to marionetka"? Ależ oczywiście, że tak. W końcu po to tam przyszedłem, a w dodatku mam podstawy żeby tak myśleć. Kolega nie wyłapał sarkazmu.
To chyba jeszcze nie ten etap:) Ale dziękuję za radę. U psychiatry widziałbym raczej jednego pana, który nam robi wodę (albo sok brzozowy) z mózgu. Nie powiem, kogo, bo jest teraz ministrem obrony i strach się go bać.
Jak piszę o PiS-ie, to wszystko mi się kojarzy z brzozą. Ale znajomy psycholog twierdzi, że to nie moja wina. On też tak ma. Tak nam łobuzy zorali psychę. .. No i pragnę Pana uspokoić - w moich tekstach nikt nigdy "nie odwali kity", ani nie "kopnie w kalendarz".
Fotka stycznia 2016
Fotka stycznia 2016
Fotka lutego 2016 - poczekalnia
Fotka lutego 2016 - poczekalnia
Dla bezpieczeństwa powstanie… mapa
Wernisaż wystawy Fotka miesiąca 2015
Wernisaż wystawy Fotka miesiąca 2015
Fotka stycznia 2016
Razem z Przemkiem kończymy 15 lat!
Fotka grudnia 2015
Choinka smaczna i świecąca
Fotka grudnia 2015
Ochroniarz postrzelił włamywacza
Demokracja po elbląsku, czyli pikieta KOD
Demokracja po elbląsku, czyli pikieta KOD
Demokracja po elbląsku, czyli pikieta KOD
Demokracja po elbląsku, czyli pikieta KOD
Cejrowski odmawia (opinia)
Parlamentarzyści sobie dokopują (felieton)
Parlamentarzyści sobie dokopują (felieton)