UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

7 ton bursztynu nie w miejscu przekopu, ale na całej Mierzei

 
Elbląg, 7 ton bursztynu nie w miejscu przekopu, ale na całej Mierzei
Fot. mat. pras. NDI/Besix

Ministerstwo Aktywów Państwowych informowało niedawno, że w miejscu przekopu Mierzei Wiślanej ma się znajdować niemal 7 ton bursztynu. Jednak, według resortu gospodarki morskiej, można będzie go wydobyć jedynie 500 kg. O sprawie pisze money.pl.

W związku z powyższym portal podaje, że odkrycie takiej ilości bursztynu trudno nadal uważać za sensację: Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wyjaśniło, że owe 6,9 tony bursztynu są na całej Mierzei Wiślanej. W miejscu przekopu są z kolei dwa złoża: jedno zawiera 900, drugie 500 kg bursztynu. Eksploatować można jedynie to drugie złoże, bo, jak podaje biuro prasowe ministerstwa, w przypadku 900-kilogramowego kruszec jest zbyt rozdrobiony i jego wydobycie byłoby nieopłacalne. Wydobycie bursztynu z 500-kilogramowego złoża będzie spoczywać na wykonawcy prac budowlanych na Mierzei, co wynika z zawartej z nim umowy. 
       „Wydobycie ma pilotować Urząd Morski w Gdyni, a bursztyn stanie się ostatecznie własnością Skarbu Państwa. Wiele jest ciągle niewiadomych. Przede wszystkim, jak państwo spożytkuje bursztyn i ile będzie on ostatecznie wart” - czytamy na money.pl. Portal wskazuje też, że wartość bursztynu trudno oszacować przed wydobyciem, bo decydującym kryterium jest tutaj wielkość bryłek, nie bez znaczenia jest również stan surowca. Według danych firmy GemUR, kilogram bryłek ważących od 2 do 5 g kosztuje obecnie od 784 do 1059 zł, a największe, ważące od 200 do 300 g, to już koszt 11 tys. zł za kilogram. Warto zaznaczyć, że w ostatnim czasie sprzedaż bursztynu nie należy do łatwych zadań: kupują go głównie turyści, szczególnie z Azji, a ci rzadziej przybywają do Europy ze względu na pandemię koronawirusa - tak obecną sytuację opisuje dla money.pl firma Mikołajczyki Amber Group. Należy zaznaczyć, że gdyby udało się wydobyć wspomniane wyżej 500 kg surowca, wciąż jest to duża ilość bursztynu, jeśli chodzi o polskie standardy: „Z raportu Państwowej Służby Geologicznej wynika, że obecnie są w Polsce trzy złoża, z których można w koncesjonowany sposób wydobywać bursztyn. Wydobycie w zeszłym roku było jednak prowadzone tylko w jednym z nich - w Górce Lubartowskiej. Pozyskano zaledwie 0,07 tony surowca" – czytamy na money.pl. W zeszłym roku, w ramach prac geologicznych, wydobyto jeszcze 480 bursztynu z terenu trzech województw.

Więcej informacji na money.pl.

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama