UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Mali Nepalczycy tej zimy na pewno nie zmarzną

 

Najpierw zbierali pluszaki dla dzieci z Afryki, teraz ciepłe ubrania. I choć akcja trwała zaledwie trzy tygodnie, odzew znów przeszedł ich najśmielsze oczekiwania. Tym razem kurtki, polary i ciepłe kamizelki pojadą do Nepalu. Czeka tam na nie setka dzieci. Bożena i Jan Lemierscy z podelbląskiego Lisowa znów stanęli na wysokości zadania.

Znów o nich jest głośno. Latem wysłali do Afryki kilkadziesiąt kartonów wypchanych maskotkami, a przez ostatnie tygodnie mimo przygotowań do świąt zbierali ciepłe ubrania dla dzieci z Azji. Łącznie zebrali około 200 kurtek, 80 polarów i 30 kamizelek. Wszystko dzięki ludziom, którzy znów nie zawiedli i licznie odpowiedzieli na apel państwa Lemierskich.

- Jest to kolejna akcja Ruchu Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata Maitri, której jestem wolontariuszką – mówi Bożena Lemierska. - Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem, że tak wiele osób odpowiedziało na nasz apel. Ubrania spływały do nas z Elbląga i okolic, a nawet Krakowa, Częstochowy i Katowic. Sprawę nagłośniono w parafii św. Józefa w Pasłęku, gdzie odzew był także bardzo duży. Informacja o tej akcji dotarła do wielu ludzi także dzięki elbląskiemu portElowi. Bardzo zaangażowała się Szkoła Podstawowa w Rychlikach, za co wszystkim bardzo dziękujemy – dodaje. - Początkowo baliśmy się, czy uda nam się uzbierać

  Elbląg, Te kurtki trafią wkrótce do dzieci z Nepalu,
Te kurtki trafią wkrótce do dzieci z Nepalu, fot. nadesłana

odpowiednią ilość ubrań, ponieważ akcja rozpoczęła się w okresie przedświątecznym, kiedy wszyscy są zaabsorbowani świętami, jednak i tym razem ludzie odpowiedzieli na nasz apel i mamy dwa razy więcej ubrań niż potrzebujących dzieci.

W najbliższych dniach ubrania zostaną zapakowane w kartony i w ciągu miesiąca dotrą do potrzebujących dzieci w wieku 3-13 lat z Nepalu. - Ludzie dopytują się, czy będzie więcej takich akcji – opowiada Bożena Lemierska. - Proszą, by nagłaśniać je właśnie na portElu. Wiele było właśnie tego typu próśb. Ludzie chcą pomagać, cieszą się, że mogą pomóc, często zaczepiają i pytają, jaka akcja będzie następna. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że już wkrótce znów pojawimy się w mediach z kolejną zbiórką.

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama