UWAGA!

Nie zatrzymuj się w drodze na myjnię

 
Elbląg, Nie zatrzymuj się w drodze na myjnię
Fot. Anna Dembińska

- Proszę zainteresować się sprawą wystawiania mandatów przy myjni samochodowej na Dąbka – zwrócił się do nas nasz Czytelnik. - Policja interweniuje, a ludzie chcą po prostu umyć samochód. Jak ma się na tej drodze nie robić kolejka, jeśli przyjedzie więcej aut? – zastanawia się elblążanin. Problem w tym, że na drodze jest zakaz zatrzymywania się...

Nasz Czytelnik przyznał, że gdy zobaczył interweniujących funkcjonariuszy, zrezygnował z skorzystania z myjni.

- To po co ta myjnia tam jest, jak nie można nawet ustawić się w kolejce do niej – komentuje wyraźnie wzburzony elblążanin.

Problemy dotyczące tej drogi (zlokalizowaną między ul. płk. Dąbka a Wiślicką) nie są nowe. Urzędnicy wyjaśniają, że zakaz zatrzymywania się pojawił się w tym miejscu wskutek interwencji mieszkańców.

- W trakcie opiniowania lokalizacji myjni samochodowych wymagamy, aby pojazdy oczekujące na mycie mogły parkować w obrębie działki przeznaczonej pod ten obiekt. W tym konkretnym wypadku ilość oczekujących pojazdów była większa od możliwości terenowych myjni, w związku z czym dochodziło do blokowania drogi wewnętrznej obsługującej znajdujące się tam obiekty mieszkalne oraz handlowo–usługowe. Z uwagi na protesty użytkowników tych obiektów zmuszeni byliśmy uniemożliwić oczekiwanie pojazdów na drodze wewnętrznej przez umieszczenie znaku B-36 „zakaz zatrzymywania się" – informuje w odpowiedzi na nasze pytania Departament Zarząd Dróg.

- Infrastruktura nie jest z gumy – podkreśla Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu. Wskazuje, że w tej sytuacji dochodzi do konfliktu interesów kierowców, którzy chcą skorzystać z myjni i mieszkańców, którzy mają problem z dojazdem na posesję.

A skoro przepis na tej konkretnej drodze funkcjonuje, to jest egzekwowany.

- Policjanci podejmują działania związane z łamaniem przepisów na wspomnianej drodze, ostatnio skończyło się na pouczeniach względem kierowców oczekujących w kolejce do myjni, którzy nie zastosowali się do zakazu zatrzymywania – podkreśla kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Nagromadzenie samochodów skutkuje w tym miejscu blokowaniem drogi wewnętrznej, co jest uciążliwe dla mieszkańców – tłumaczy policjant.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Ludzie mają problemy. Jest kilka myjni niech tam jedzie.
  • Równie dobrze mozna potraktować każdą droge jednokierunkową. Zawsze z jednej strony zablokowana. .Trzeba więc zrobić tam od myjni jeden kierunek i sie pretensje i problem skończy. .
  • Tak właśnie w Polsce się robi, czyli najpierw daje się zgody na budowę jakieś firmy jednej lub więcej, a potem dopiero zaczynają myśleć, co zrobić z tematem infrastruktury, na którą nie ma pomysłu jak i kasy. Totalny jak zawsze b...!
  • Za samo stwierdzenie, że "infrastruktura nie jest z gumy"powinno się wylecieć że stanowisko. To jest sposób odzywiania się pracownika urzędowego? To ma pokazać wyższość nad zwykłym obywatelem, który sygnalizuje problem? Na zasadzie ja jestem pan więc plebs sobie zasługuje. Pogratulować tylko takiej profesjonalnej kadry.
  • @Ludziezmiasta# - Dokładnie tak!!!!! W Polsce tacy właśnie są urzędnicy. Tylko coś zrobią jak gęsto się zrobi koło du*y
  • Hahhaha ludzie jeżdżę tam całe życie myć auto i nigdy w życiu nie widziałem żeby nie było tam przejazdu jak ktoś wygrał prawo jazdy w chipsach to nic dziwnego że nie potrafić wyminac aut czekających w kolejce
  • @Ryzy - Zapomniałem dodać wec ten znak jest tam potrzebny chyba dla straży miejskiej żeby poprawić frekwencję
  • Niektórzy uwielbiają postać sobie w kolejce. Nie szkoda wam czasu?
  • Nie przyjmować mandatu, oczekujesz na możliwość kontynuowania jazdy, czyli stoisz w "korku". Proste i skuteczne.
  • Właśnie po to tam jest znak zakazu zatrzymywania się by kolejka do myjni nie blokowała przejazdu, w kolejce można stać sobie na terenie myjni, jeśli nie ma miejsca jedziemy dalej, ale... zakaz zatrzymywania - nie obowiązuje gdy nie możemy dalej kontynuować ruchu - jednym słowem mandat otrzymuje pierwszy stojący na ulicy na której obowiązuje owy zakaz, reszta nie ma możliwości kontynuowania dalszej jazdy i mandatu nie przyjmuje. Jedyne sytuacje, w których można legalnie zatrzymać pojazd za znakiem B-36 wynikają z warunków lub przepisów ruchu drogowego (np. jazdy w korku, przepuszczania pojazdu uprzywilejowanego czy wykonywania poleceń osoby kierującej ruchem). Czytaj więcej: www.wyborkierowcow.pl
  • Czy to 1 kwietnia? Czy tam jest ruch jak w Warszawie, że mieszkańcy mają problmy? Korzystam z tej myjni wiele lat i nigdy nie zauważyłem aby były jakiejś trudności.
  • jestem ciekawy na jakiej podstawie mandaty mają być? to jest dokladne wyjaśnienie znaku: "– Jeśli w jakimś miejscu mamy ustawiony znak B-36 – „zakaz zatrzymywania się” oznacza to, że nie możemy się tam zatrzymać nawet na chwilę – chyba, że unieruchomienie pojazdu wynika z warunków lub przepisów ruchu drogowego. Mam tu na myśli czerwone światło, korek, oczekiwanie kierowców przed zamkniętymi rogatkami itp. – wyjaśnia Rafał Grodzicki, kierownik Wydziału Szkoleń i Bezpieczeństwa Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie"- Tekst opracowany w ramach kampanii edukacyjnej BRD24.PL i Continental – „Bądź dobrym kierowcą”.
Reklama