UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Jesteśmy elblążanami… (felieton Czytelnika)

2020-11-14
Aktualizowany 2020-11-15 09:58
 
Elbląg, Jesteśmy elblążanami…  (felieton Czytelnika)
(fot.Anna Dembińska, archiwum portEl.pl)

„Jestem berlińczykiem” - powiedział John F. Kennedy, gdy w Berlinie 26 czerwca 1963 r. sprzeciwił się rozpoczętej budowie muru berlińskiego, który i nas oddzielił wtedy od cywilizacji… Elbląg w swojej zakręconej jak skręt kiszek historii, także miał swoje „mury”, które zwalniały jego rozwój, które czyni również jedna z obecnych partii.

Pozwalam sobie na ten felieton, aby w propedeutycznym skrócie ocenić to, co się działo i dzieje w naszym pięknym Elblągu (Elbingu) na przestrzeni dziejów. Od razu stwierdzam, że dzisiaj dzieje się za mało, a to nie ze względu na epidemię (pandemia to epidemia o zasięgu światowym, bo tumani polscy, od góry do dołu, mylą pojęcia). Dzieje się dlatego niewiele jak na to miasto przystało, bo Elbląg prawie nigdy w swojej historii według mnie nie miał szczęścia do Polski. Dlaczego?

1. Do naszych protoplastów - którzy w dzisiejszym Św. Gaju mieli coś na podobieństwo ichniej „Częstochowy” albo placu Zbawiciela Światowida - przybył nijaki, jeszcze nie wtedy nieznany Wojciech, biskup z Socjalistycznej Republiki Czechosłowackiej, z braterską pomocą w celu założenia kolonii katolickiej. Oni uznali ją za „karną”, a że tow. Wojciech zbezcześcił ich sanktuarium Światowida, ucięli mu głowę i sprzedali do Gniezna za srebrne monety, która podobno leży tam do dzisiaj. Przywołałem ten epizod, aby zaświadczyć, jakich mieliśmy w przeszłości biznesmenów na tym terenie… no i kościół wzbogacił się w nowego świętego... św. Wojciecha.

2. Na początku, gdy na „kajakach” przypłynęli tu Szwedzi i założyli Fort Viking – Truso, nie potrafiliśmy się nimi dogadać. Gdyby było inaczej, jeździlibyśmy samochodami „Volvo”, produkowanymi w byłych zakładach Komnicka. Mimo epidemii, mielibyśmy trzy razy większe dochody i PKB, a „Wójcik” byłby głównym dostawcą mebli przez IKEA na cały świat…

  Elbląg, skan z Jeografii Powszechnej z 1824 r...
skan z Jeografii Powszechnej z 1824 r...

3. Po raz drugi mieliśmy szansę w unii ze Szwecją, gdy polskie możnowładztwo odwróciło się od króla i pokazało część ciała z przedziałkiem, a wikingowie znowu zawitali na „kajakach” na wysokości obecnego Wielkiego Przekopu (król Gustav powiedział im, że nie ma na ich żołd i wskazał na mapie Polskę). Wtedy zadziałał nijaki Amos Komeński i próbował pertraktować z Gustavem. Nic z tego nie wyszło, wikingowie zajęli całą Polskę, dochodząc nawet do Pragi czeskiej i tak nas „ wykorzystali”, że w niektórych częściach Polski do dziś mieszkańcy mają nordyckie rysy…Król Gustaw nawet nadał nam jakieś przywileje… i nic! Teraz ktoś powiedział, że Amos był zdrajcą i chcą skasować nam ulicę jego imienia! Albo głupota, albo prowokacja…

4. Następnie Elbląg był na krótko lennem Rzeczpospolitej, ale to się nie podobało. Rządy w Polsce, które Polskę miały…w przedziałku, tym bardziej Elbląg, rozebrało trzech sąsiadów (rzadki przypadek w historii świata), jak panienkę przed aktem i nastały rozbiory, powstania chłopsko – szlacheckie, w trakcie których nasz Elbląg, był przechowalnią dla powstańców itp., a potem zmienił nazwę na Elbing „ a potem na „krupnyj gorod” Prus Zachodnich, jak go określił w 1945 tow. Stalin.

5. Kolejnym problemem Elbinga, tym razem pozytywnym, było to, że mimo Jałty tow. Stalin, także pijący, wymógł, też na pijącym Churchillu, aby Elbing, Braniewo i sąsiednie aglomeracje przypadły jemu, bo pochował tam ponad 30.000 sowieckich marines… (cmentarz wojenny w Braniewie). Dzięki temu tysiące rodaków z Białorusi, Litwy i Ukrainy stało się członkami cywilizowanej Europy, dzisiejszej Unii Europejskiej, z której ktoś znowu chce przemieścić nas na powrót, na „laski, piaski i karaski”

6. No i po oczyszczeniu Elbinga przez towarzyszy radzieckich z jego poniemieckich zasobów, dostaliśmy Elbing w nasze władanie. Zaczęło się dziać wiele, jak na miasto, które wyglądało ja kupa cegieł większa jak zamek w Malborku. Pierwsza i chyba jedyna powieść o nowym Elblągu, pt. Miasto Nowych Ludzi, oddawała heroizm tych czasów, mimo że ludzie bali się już wtedy, że te tereny wrócą do Niemiec, co dzisiaj wobec krajowej polityki nie jest niemożliwe…

7. Co się działo potem, to każdy prawdziwy „ Elbingerer” pamięta i wie: ZAMECH, EFUK, ELZAM, TRUSO, PLASTYK, EZNS, Galeria EL,. G. Kwiatkowski, Aleksander Sewruk, Stanisław Tym, Cejrowski (ojciec ) i jego THE ATOMS - pierwszy zespół rock and roll z Anglii najpierw w Elblągu, Rysiu Rynkowski, boks w hali na Modrzewiu, Żegluga Elbląska do Krynicy Morskiej, naparzanie się z elewami z Nalazków, basen na Moniuszki (obecny las teutoński, który powinien dostać im. Witolda) czy Góra Chrobrego, która powinna dostać igielit (jak np. w Poznaniu) im. Antoniego. Ależ chciało się żyć!

Żeby patrzeć w przyszłość i promować jedno z najciekawszych miast pozyskanych dla Polski, jakim jest Elbląg, władza musi mieć nie tylko to, co jest symbolem Wielkanocy, ale prezentować wysoki poziom IQ, aby ocenić co dla Elbląga i jego wytrwałych i wspaniałych mieszkańców będzie najlepsze. Także z uwagi na pamięć tych, którzy tu z różnych przyczyn przybyli i robili dla tego niepowtarzalnego miasta, co było możliwe. Miasta, które ma wszystko: historię , starówkę do poprawki, kanał, rzekę, stok narciarski, jezioro, dostęp do morza, Rosję przez miedzę oraz największą depresję w Polsce, o czym muszą wiedzieć, ci którzy rządzą Polską, abyśmy w nią nie wpadli z całym krajem...

Zapraszam władze na szkolenie, które przeprowadzę za darmo. Proszę wskazać miejsce i czas.

 

Elbingerer

(imię i nazwisko Czytelnika do wiadomości redakcji)

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

  • Elblążanie obecnie nie chcą nigdy w mieście widzieć Jarosława Kaczyńskiego, ten wraz ze swoim rządem powinien opuścić Unię Europejską i Polskę, a Polaków zostawić w Polsce z budżetem Unijnym, no oczywiście rząd który opuści Unię z własnym budżetem, Nie chcemy kaczora w Elblągu !!!
  • sluszny artykuł ideowo i politycznie, rozwój miasta jest oczywisty, pan prezydent Wróblewski dzielnie podąża szlakiem rozkwitu i rozwoju miasta wyznaczonym przez prezydenta ŚP. Słoninę, miasto pienknieje z dnia na dzień i żyje się tu dostatnio i coraz coraz lepiej
  • A moim skromnym zdaniem to troche przykro patrzeć jak tyle fajnych miejsc niezagospodarowanych nad kanalem. Moze inwestycja na wyspie bedzie poczatkiem zmian w Elblągu
  • A ciebie kto upowaznil do reprezentowania Elblaga
  • Elbląg to cudowne miasto. Nigdy bym tego miasta nie zamienił na inne. Jest wspaniale.
  • Bla bla bla bla
  • "który i nas oddzielił wtedy od cywilizacji… "upadl mur rozprzedano gospodarke zachodniej cywilizacji zeby ta mogla strategicznie pozbyc sie konkurencji
  • Pamietam czasy kiedy chodzilem do szkoly, lata 60- te ubieglego wieku, kiedy Elblag byl wiekszy od Olsztyna, pod wzgledem zamieszkalej ludnosci. Dzisiaj miasto od dziesiecioleci sie "kurczy", Elblag. to Perla Polnocy, ktora wciąz traci swoj blask, mimo, iz posiada ogromny potencjal, zalew, morze, gory(przepiekna wysoczyzna elblaska)jeziora, depresje, jak ze ciekawa i piekna linie brzegowa, ktora przemierzala nasza kolej nadzalewowa, unikalne na caly swiat pochylnie, bogatą historię naszego miasta, zabytki, jedną z najstarszych linii tramwajowych i wiele innych ciekawych rzeczy, ,ktorych nie sposob w tym poscie wszystkich wymienic, a jednak to Olsztyn, ,ktory tych wszystkich rzeczy nie ma i moglby nam pozazdroscic, to wlasnie Olsztyn wyprzedzil nas i nam ucieka spychajac nasze mieasto do roli podrzednej miesciny. Przyczyny ogolnie sa znane, utrata wojewodztwa, migracja zarobkowa, starzenie sie spoleczenstwa, bezrobocie, Obsadzanie kluczowych stanowisk w miescie "Olsztyniakami" powoduje, iz ci ludzie nie podejmuja walki o nasze zabytki, pamiatki, takie jak basen, kolej, amfiteatr, ,Gore Chrobrego, i wiele wiele innych rzeczy juz dawno pozamykanych, albo zaniechanych, odnosi sie wrazenie, ze ludzie sprawujacy tu wladze wykonuja ją za karę. A jakosc prowadznych inwestycji niejednokrotnie na tym forum byla krytykowana. Pomyslmy o tym przy nastepnych wyborach, by kandydat byl nasz z Elblaga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    52
    0
    Elbingier..(2020-11-15)
  • Dziwaczny ten felieton i pełen różnych nie zawsze mądrych konkluzji. Oczywiście przeciw władzy krajowej bo taki na portelu mamy klimat.
  • W czyim imieniu piszesz? Ja sobie nie życzę żeby w moim.
  • @Marek kk - Elbląg nie leży nad kanałem.
  • Jeżeli chodzi o historię, to miało być śmiesznie, a wyszły totalne bzdury, nie wiem dlaczego portel zamieszcza takie teksty na swoich łamach, bez korekty. Panie Elbingerer, w wielu sprawach z Panem się zgodzę, ale bardzo proszę nie zakłamywać dziejów naszego miasta, na tle 300 lat bytności w Rzeczpospolitej, no chyba że czytał Pan inne dzieje Prus Królewskich, potęgi ekonomicznej z trzema wielkimi ośrodkami:Gdańskiem, Elblągiem i Toruniem, nadaje się Pan na bajkopisarza. Apropos dzisiejszych czasów, cóż, to my, elblążanie, jesteśmy kowalami przyszłości nas, mieszkańców i naszego miasta, poprzez wrzucenie kartki z odpowiednim zakreśleniem. Serdecznie pozdrawiam.
Reklama