UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Walne okiem prezesa

 
Elbląg, Walne okiem prezesa
fot. Anna Dembińska (arch. portEl.pl)

- Zarząd jako przedstawiciel wszystkich delegatów wybierze dwóch, trzech kandydatów i zaprosi ich na Walne. I przed nim kandydaci będą przedstawiać swoją wizję i plany dotyczące klubu. Musimy wziąć pod uwagę względy formalne, plan, możliwości. Nowy prezes powinien mieć świadomość, że bierze pełną odpowiedzialność za klub czyli: za pracowników, trenerów, zawodników, akademię, obiekty i musi zapewni płynność finansową - Paweł Guminiak, prezes Olimpii Elbląg zdradził plany dotyczące wyłonienia kandydata na nowego prezesa Olimpii. 

30 września odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze. Co się na nim wydarzyło?

- Takie walne odbywają się co roku w czerwcu, w tym roku ze względu pandemię odbyło się we wrześniu. Prawo dało nam możliwość przesunięcia ze względu na sytuację epidemiologiczną. Na walnym zostało zatwierdzone sprawozdanie zarządu za 2019 r. i oraz plan działania na rok 2020. Biorąc pod uwagę obecną atmosferę wokół klubu zdecydowano też na zwołanie na 21 października Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Wyborczego, na którym wybrane zostaną nowe władze stowarzyszenia. Z obecnego zarządu wiceprezes Łukasz Konończuk zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o stanowisko w nowych władzach. Decyzja o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego była podyktowana sytuacją z trenerem i kibicami jaka zaistniała po meczu z Bytovią, a jej apogeum było w trakcie i po meczem z Chojniczanką Chojnice. Nie udało nam się dojść do porozumienia i z trenerem i z kibicami, dlatego zdecydowaliśmy się oddać do dyspozycji Walnego.

 

Ile osób liczy stowarzyszenie?

- W tym momencie Stowarzyszenie ma 18 członków z prawem wyborczym. Członkowie stowarzyszenia reprezentują różne środowiska m.in. trenerskie, sponsorów lub ich przedstawicieli.

 

I te 18 osób 21 października wybierze prezesa stowarzyszenia, który będzie jednocześnie prezesem klubu. Pytam, bo pojawiły się opinie, że prezes klubu może być zatrudniony przez stowarzyszenie.

- Nie jesteśmy spółką, żeby zatrudniać prezesa. Można zatrudnić dyrektora sportowego, który będzie zarządzał klubem. W kwestii prezesa, trzeba byłoby sprawdzić czy jest taka możliwość. Jeżeli Olimpię będzie stać na to, żeby płacić prezesowi i osobom z zarządu, to na pewno jest to łatwiejsza sytuacja. Przez 7 lat działalności w Olimpii nie pobierałem żadnego wynagrodzenia, gdyż jest to funkcja społeczna. Utrzymuje się z pracy w szkole i posługi na parafii. Społecznie działam w Warmińsko-Mazurskim Związku Piłki Nożnej, Polskim Związku Piłki Nożnej i Stowarzyszeniu 2 Liga Piłkarska pomaga mi to w prowadzeniu Olimpii. W ten sposób klub jest blisko informacji i ma wpływ na podejmowane decyzje. Uważam, że prezes drugiego klubu w województwie musi być w strukturach piłkarskich. Jeżeli ktoś pracuje w klubie i jest to jego źródło utrzymania, nie ma innych zajęć, to jest to bardzo komfortowa sytuacja. Tylko klub musi być stać na pensję na prezesa.

 

Do 11 października mogą zgłaszać się kandydaci na prezesa klubu. Także niebędący członkami stowarzyszenia.

- Chcemy z każdym kandydatem przeprowadzić rozmowę. Chcemy ocenić na ile kandydat jest „poważny” i jego plan działania dla Olimpii. Jeżeli uznamy, że któryś z kandydatów spełni kryteria: wiedza o piłce, zaangażowanie, poświęcenia czasu Olimpii zostanie zaproszony na Walne, celem przedstawienia swojej wizji rozwoju klubu. Walne zdecyduje o wyborze prezesa i składu zarządu.

 

- My czyli...

- Walne. Spotkamy się ze wszystkimi, którzy napiszą swoje zgłoszenie, którzy zdecydują się przesłać swoją kandydaturę. Zarząd jako przedstawiciel wszystkich delegatów wybierze dwóch, trzech kandydatów i zaprosi ich na Walne. I przed nim kandydaci będą przedstawiać swoją wizję i plany dotyczące klubu. Musimy wziąć pod uwagę względy formalne, plan, możliwości. Nowy prezes powinien mieć świadomość, że bierze pełną odpowiedzialność za klub czyli: za pracowników, trenerów, zawodników, akademię, obiekty i musi zapewni płynność finansową. Na ten moment Olimpia zatrudnia ok 60 osób na kontraktach, umowach o pracę, zlecenie i dzieło. Olimpia nie ma dużego budżetu, szczególnie teraz, kiedy wielu sponsorów zawiesiło lub zmniejszyło swoje wpłaty. Część z nich na szczęście wraca.

 

Kandydat na nowego prezesa dostanie dostęp do dokumentacji finansowej, żeby wiedział „ w co wchodzi”?

- Na pewno będziemy rozmawiać, jak będzie poważny kandydat, który realnie i właściwie będzie podchodził do tego stanowiska. Przedstawimy główne liczby związane z klubem, prognozy wpływów i wydatków na następne miesiące.

 

Co się stanie, jeżeli jakiś kandydat nie zyska aprobaty zarządu? Będzie mógł iść na Walne i wystartować?

- Myślę, że taka sytuacja nie będzie miała miejsca. Każdy kto ma jakąś wizję, plan, pomysł jak ma funkcjonować Olimpia. Taka osoba to realny kandydat.

 

A Pan będzie kandydował?

- Nie chcę dziś deklarować się, mówić zdecydowane tak lub nie. Zobaczymy, jaka sytuacja będzie po Walnym. Nie można dopuścić do tego, że nie będzie żadnej władzy w klubie. Olimpia to nie jest mój prywatny klub, ma swoja historię ze wzlotami i upadkami i musimy go zostawić następnym pokoleniom. Przez ten czas mam przyjemność być jego prezesem. Moja przyszłość w klubie będzie uzależniona od nowego prezesa. Jeżeli będzie chciał ze mną współpracować, to służę swoją pomocą. Według mnie Olimpia musi przekształcić się w Sportową Spółkę Akcyjną, gdzie właścicielem klubu będą ludzie, którzy wkładają tam własne pieniądze. Jeżeli tak nie będzie, to żaden inwestor, duży sponsor do klubu nie przyjdzie. Mamy przykład Stomilu Olsztyn: znaleźli poważnego inwestora, kiedy przekształcili się w spółkę. Już w II lidze większość klubów to spółki, w I lidze jest chyba jeden taki przypadek, a w Ekstraklasie nie mam możliwości gry na zasadach stowarzyszenia. Stowarzyszeń na szczeblu centralnym jest coraz mniej, coraz częściej kluby III-ligowe idą tą drogą. Jeżeli Olimpia chce się rozwijać, musi przekształcić się w spółkę. Inaczej będziemy zawsze dwa, trzy kroki z tyłu.

Trzeba znaleźć poważnych ludzi, którzy w spółkę zainwestują swoje pieniądze, oddzielić profesjonalną piłkę seniorską od szkolenia młodzieży. Oczywiście Akademia musi mieć wpływ na klub, np. przez bycie jego udziałowcem. Część udziałów może mieć miasto. A inwestorom można oddać 70-80 proc. udziałów. W Elblągu nie będzie dużej ilości kibiców, jeżeli nie powstanie stadion, jeżeli w cywilizowanych warunkach nie będzie można iść do toalety, zjeść kiełbaskę lub popcorn. Dziś funkcjonujemy na takim stadionie, jaki mamy; jesteśmy wdzięczni za nowy budynek klubowy, oświetlenie, zmodernizowaną krytą trybunę, ale do rozwoju klubu potrzebne są kolejne inwestycje.

 

Wyborcze walne będzie otwarte dla publiczności?

- Nie. Chcemy, żeby osoby wybierające nowy zarząd miały komfort pracy. Nie chcemy, żeby była wywierana na nich presja. Nie wyobrażam sobie, żeby były na nich wywierane jakieś naciski. Chcemy zapewnić komfort członkom stowarzyszenia, którzy biorą odpowiedzialność za ten klub. Dla jawności przebiegu walnego planujemy przeprowadzenie transmisji na żywo. Sprawdzamy jeszcze wszystkie kwestie formalne, ale liczymy, że się to uda, gdyż Olimpia to nasze wspólne dobro. Musimy wybrać jak najlepiej.

 

Przechodząc do spraw bieżących: jakie były okoliczności odejścia Łukasza Kowalskiego?

- Chciałbym podkreślić z pełną odpowiedzialnością, że Zarząd, na którego stoję czele, popełnił błąd w wyborze trenera na bieżący sezon. Sytuacja z trenerem nabrzmiała bardzo mocno. Nie jest akceptowany przez kibiców, z którymi wszedł w konflikt. Rozmawialiśmy z kibicami, zawodnikami i trenerem i tak naprawdę to było chyba najbardziej słuszna decyzja, jaką klub mógł podjąć. Zdecydowaliśmy się rozwiązać umowę za porozumieniem stron. Skierowaliśmy pismo do Polskiego Związku Piłki Nożnej, aby Dariusz Kaczmarczyk mógł prowadzić pierwszy zespół. On najlepiej na dzień dzisiejszy zna zespół, jest akceptowany przez drużynę i do wyboru nowego trenera jest najlepszym opcją dla Olimpii.

Uważam również, że wielką odpowiedzialnością za Olimpię kierował się zarząd w momencie nadzwyczajnym związanym z załamaniem się rynku przez pandemię i zapewnieniem stabilności finansowej dla naszego ukochanego klubu.

 

Redakcja portElu zachęca kandydatów na prezesa Olimpii do podzielenia się swoją wizją klubu na naszych łamach.

rozmawiał Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama