Znęcał się nad swoją matką
Wczoraj (25 maja) po południu do dyżurnego jednostki Policji w Braniewie przyszła 84 – letnia kobieta. Była od dłuższego czasu wyzywana i bita przez swojego syna. Na twarzy miała ślady pobicia i bała się powrotu do domu, gdyż syn groził jej śmiercią. Funkcjonariusze zatrzymali 52 – letniego mężczyznę, który w chwili osadzania w policyjnym areszcie był pijany. Za znęcanie się nad drugą osobą grozi kara do 5 lat więzienia.
Czyje ciosy okazały się śmiertelne?
Tragicznie zakończył się nocny wypad do dyskoteki dla młodego mieszkańca Ostródy. Najpierw został pobity przez ochroniarza, a później – po szarpaninie z kolegą – spadł z trzymetrowej rampy i uderzył głową w betonowe podłoże. Po dwóch tygodniach zmarł w szpitalu. Sąd ma ustalić, kto był sprawcą śmiertelnych obrażeń. Oskarżonych jest dwóch.
Zatrzymani po „gorącym uczynku”
Po telefonicznym zawiadomieniu o pobiciu i zabraniu telefonu komórkowego, policjanci zatrzymali dwóch sprawców: 24-letniego Mateusza Ł. oraz 23-letniego Tomasza G. Tak w skrócie można opisać historię, która wydarzyła się minionej nocy (25 maja).
Zatrzymany niebezpieczny przestępca
38-letniego mieszkańca Elbląga, od roku poszukiwanego nakazem doprowadzenia do aresztu lub zakładu karnego wydanym przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, zatrzymali 22 maja na gdańskim lotnisku funkcjonariusze z tamtejszej Placówki Straży Granicznej.
13-latki przyłapane na kradzieży
Policjanci przekazali dwie 13-latki rodzicom. Dziewczyny wcześniej zostały zatrzymane na kradzieży w jednym z elbląskich sklepów samoobsługowych. Postanowiły wynieść towar o wartości 750 złotych. Teraz zajmie się nimi sąd rodzinny i nieletnich.
Przyłapani na kradzieży ogrodzenia
Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych przez policję w momencie, gdy obaj szli ulicą Lotniczą, niosąc fragment metalowego ogrodzenia. Próbowali wmówić funkcjonariuszom, że fragment płotu znaleźli… w krzakach. Teraz odpowiedzą przed sądem za kradzież. Może im grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Kradł samochody przy użyciu lawety
Policjanci kryminalni zwalczający przestępczość samochodową zatrzymali wczoraj (16 maja) 30-letniego Dawida F., który jest podejrzany o kradzież samochodów w Elblągu oraz w Pasłęku. Sprawca wykorzystywał do kradzieży lawetę. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Kopał w samochód, bo chciał wyładować agresję
Policjanci wydziału prewencji zatrzymali wczoraj (15 maja) w nocy 18-letniego Rafała Ś. Ten młody mężczyzna jest podejrzany o zniszczenie samochodu zaparkowanego przy ulicy Skłodowskiej. Przyznał policjantom, że kopał w auto, bo chciał wyładować agresję. Był pijany, miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Rok więzienia za kradzież
Rok bezwzględnego pozbawienia wolności - taki wyrok usłyszał w minioną sobotę (14 maja) 42-letni Andrzej C., który włamał się do pomieszczenia gospodarczego w Elblągu skąd ukradł piec wielofunkcyjny. Mężczyzna przyznał się i dobrowolnie poddał karze.
Nic nie zapowiadało tragedii...
Wszystko wskazuje na to, że niebawem zakończy się proces Tomasza M. oskarżonego o śmiertelne pobicie półtorarocznego Szymonka. Dziś (13 maja) przed sądem zeznawała kobieta, która jako kurator społeczny sprawowała dozór nad matką dziecka. Mówiła, że podczas wizyt u Marietty wszystko wyglądało normalnie. Dziecko było zadbane, a mieszkanie czyste. Nic nie zapowiadało tragedii...
Zatrzymany kolejny, nieletni złodziej samochodów
Dzięki współpracy policjantów z Elbląga i Olsztynka został zatrzymany kolejny, trzeci już nieletni, który jest podejrzany o usiłowanie kradzieży i włamania do samochodów nie tylko na terenie Elbląga, ale również w powiecie olsztyńskim i ostródzkim.
Kilku kibiców ukaranych w Olsztynie
Wczoraj (11 maja) około godziny 20 podczas wyjazdu kibiców elbląskiej Olimpii z Olsztyna, w pewnym momencie na ul. Sielskiej dwa auta zatrzymały się. Wyskoczyło z nich siedmiu mężczyzn, którzy następnie wbiegli na jezdnię próbując zatrzymać bmw, którym jechali kibice OKS-u. Interweniowali policjanci. Funkcjonariusze zatrzymali również bezpośrednio po meczu elbląskiego kibica, który spalił szalik.
Areszt dla podpalacza
Sąd Rejonowy w Elblągu - na wniosek policjantów i prokuratury - podjął decyzję o aresztowaniu na trzy miesiące 31-letniego Krzysztofa R. Mężczyzna jest podejrzany o podpalenie swojego mieszkania przy ulicy Komeńskiego. W lokalu były cztery osoby. Najciężej poparzony 50-letni mężczyzna zmarł w szpitalu. Sprawcy grozi kara do 12 lat więzienia.
Kradzionym autem rozbili dwa radiowozy
Policjanci z gdańskiej drogówki zatrzymali dwóch chłopców w wieku 15 i 16 lat, którzy jadąc skradzionym fiatem cinquecento nie zatrzymali się do kontroli drogowej i uszkodzili dwa policyjne radiowozy. Jak się okazało, samochód ukradli w Elblągu. Byli też pod wpływem narkotyków. To nie była ich pierwsza kradzież. Teraz odpowiedzą przed sądem rodzinnym.
Nieuczciwa autostopowiczka
24 – letnia mieszkanka gm. Braniewo odpowie za kradzież pieniędzy, które wyciągnęła z portfela kierującej, gdy ta podwoziła ją na tzw. stopa. Skradzione banknoty autostopowiczka ukryła w bieliźnie. Teraz grozi jej kara do 5 lat więzienia.
Okradła byłego partnera
Policjanci kryminalni zatrzymali 27-letnią kobietę, która okradła byłego partnera, a później go szantażowała. Złodziejka zabrała z uczelni, w której pracował mężczyzna 3 dyski twarde, a później zażądała za nie 1000 zł. Barbara D. wpadła w policyjną zasadzkę. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Ukradł telefon nastolatce
30 minut zajęło policjantom zatrzymanie sprawcy kradzieży telefonu komórkowego od chwili zgłoszenia. 20-letni Marcin P. zdążył zastawić go jednak w lombardzie, a pozyskane pieniądze… przepić. Sprawcy może teraz grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Przeklejał ceny – odpowie za oszustwo
17-latek, który przekleił cenę z tańszego produktu na wybraną przez siebie markową piłkę, a następnie zaniósł ją do kasy może odpowiedzieć za oszustwo. Gdy chciał zapłacić za towar, został zatrzymany przez ochronę. Teraz będzie odpowiadał przed sądem.
Narkotyki w mieszkaniu
20-letni Kamil P. oraz jego o dwa lata starszy kolega zostali zatrzymani przez policjantów kryminalnych, którzy podczas przeszukania mieszkania 20-latka natknęli się na foliowe zawiniątko z pochodną amfetaminy. Mężczyźnie może grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Uderzenie czy wypadek?
Tomasz M., oskarżony o śmiertelne pobicie półtorarocznego Szymonka twierdzi, że dziecka nie uderzył a przewrócił się na nie. Do tej wersji wydarzeń nie są przekonani biegli lekarze. Nie wykluczają jej, ale ich zdaniem, obrażenia wskazują na to, że Szymonek najprawdopodobniej został uderzony pięścią w klatkę piersiową, co spowodowało stłuczenie serca, pęknięcie wątroby i w rezultacie śmierć.
To się czyta
FotoreportEl





















