UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

'Nie można podejmować pochopnych decyzji'

 
Elbląg, 'Nie można podejmować pochopnych decyzji'
fot. Anna Dembińska

Elbląski Start po raz ostatni wywalczył zdobycz punkówą pod koniec września 2020 roku. Potem zanotował serię porażek i liczy, że niebawem zła passa zostanie przerwana. Pomóc w tym ma nowa osoba w sztabie szkoleniowym. - Doszliśmy do wniosku, że trzeba nieco zmienić zakres szkolenia i wybór padł na Krzysztofa Kotwickiego - powiedział prezes klubu Stanisław Tomczyński.

Start ma za sobą aż osiem porażek, za które pełną odpowiedzialność bierze na swoje barki trener Andrzej Niewrzawa.

- Na pewno nie jest to łatwy czas dla trenera i zawodniczek. Każdy wariant jest możliwy, czy to korekty w składzie, czy składzie trenerskim. Wszystkie porażki biorę na siebie, odpowiadam za wyniki i się absolutnie od tej odpowiedzialności nie uchylam - mówił kilka dni temu szkoleniowiec.

W klubie doszło do wielu rozmów i zdecydowano, że pierwszemu trenerowi pomagać będzie Krzysztof Kotwicki, który w przeszłości oprócz kariery sportowej na pozycji bramkarza, szkolił również bramkarki w kadrze narodowej kobiet Jerzego Cieplińskiego. Jako trener w żeńskiej piłce ręcznej pracował w AKS Gdynia, z którym awansował do superligi. Głównie znany jest z pracy w MMTS Kwidzyn, gdzie zdobywał medale w Superlidze mężczyzn, jako asystent Zbigniewa Markuszewskiego, a także jako samodzielny trener.

Prezes Startu Stanisław Tomczyński poinformował, że nowy trener ma zająć się przede wszystkim szkoleniem bramkarek.

- Doszliśmy do wniosku, że trzeba nieco zmienić zakres szkolenia i wybór padł na Krzysztofa Kotwickiego.

  Elbląg, Krzysztof Kotwicki
Krzysztof Kotwicki (fot. EKS Start Elbląg)

Trener Niewrzawa współpracował z nim kiedyś, ma on doświadczenie w trenowaniu bramkarek i z tego względu została zaakceptowany przez zarząd i włączony w skład kadry szkoleniowej. Z kolei Tomasz Popowicz, który do tej pory był drugim trenerem i kierownikiem drużyny jednocześnie, został przesunięty do działu marketingu. Liga zawodowa stawia bardzo duże wymagania jeśli chodzi właśnie o marketing i stąd ta zmiana. Mam nadzieję że wyjdzie to nam na dobre - powiedział prezes.

Trenerzy obecnie mają do dyspozycji czternaście zawodniczek. Za porozumieniem stron rozstano się z Aleksandrą Dronzikowską. Ze składu wypadła także Hanna Yashchyk, która przeszła już zabieg kolana. Nieplanowane są jednak żadne wzmocnienia - Nie mamy sygnałów od trenera żeby chciał wzmocnienia. Musimy dać rade tym składem, który jest. Początek roku to najgorszy czas dla klubu, bo nie ma jeszcze nowych środków - dodał prezes Startu.

Na portEl.pl, pod artykułami o zespole przewijają się komentarze o zwolnieniu Andrzeja Niewrzawy i zatrudnieniu nowego trenera, np. Roberta Lisa. - Wszystko trzeba rozważać. Jeśli mielibyśmy się pożegnać z trenerem Niewrzawą, to na jakiego miejsce ciężko byłoby teraz kogokolwiek znaleźć, bo jest połowa sezonu. Nikt nie będzie chciał wziąć odpowiedzialności za to co się może stać przez pół roku. Uważamy że trener powinien działać dalej do końca sezonu, a potem zobaczymy. Kiedyś powiedziałem, że nie jestem prezesem klubu piłkarskiego, nie obrażając takich klubów, gdzie bardzo szybko zmienia się trenerów. Nie można podejmować pochopnych decyzji. Natomiast jeśli chodzi o pana Lisa, to klub by finansowo nie dał rady. Jest teraz ekspertem telewizyjnym, gdzie na pewno dobrze zarabia. - podsumował Stanisław Tomczyński.

 

20 stycznia Start będzie miał kolejną okazję na przełamanie. Na swoją lepszą grę liczy też rywal z Lublina, który również ma za sobą kilka porażek. Mecz zostanie rozegrany w Elblągu, początek o godz. 18. Transmisje ze spotkania będzie można śledzić na kanale zobacz.tv.

 

Zobacz tabelę i terminarz PGNiG Superligi kobiet.

 

Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • i tak wszystkim jest obojętny los zespołu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    5
    zenobiusz(2021-01-18)
  • Z kolei Tomasz Popowicz, który do tej pory był drugim trenerem i kierownikiem drużyny jednocześnie, został przesunięty do działu marketingu. .. .acha czyli kasa musi się zgadzać. .. kumplowisko pełna parą! do przodu! Czyli jeszcze raz: zespół od września nie wygrał w lidze więc pierwszy trener zostaje na stanowisku, drugiego przenosi się na dział marketingu a w jego miejsce zatrudnia sie trenera bramkarek. .. Czy Was w tym klubie wszystkich pop. .doliło już do reszty??? A nie taniej i lepiej było by wstrząsnąć ekipą, zmienić trenera, który ewidentnie wypalił się w Starcie i zatrudnić nowego. Niech nowy sam wskaże 2 trenera z którym chce pracować a w dziale marketingu zatrudnić marketingowca a nie nauczyciela w-fu? Czy tylko się czepiam? Hashtagi: #ocochodzi???
  • Świetlana przyszłość przed nami, wiele wskazuje na 4 trenerów w klubie od nowego sezonu. Nikt nam nie podskoczy.
  • Można ? Można "za sprawą marszałka województwa warmińsko-mazurskiego Gustawa Marka Brzezina i jego współpracownikom, dzięki którym udało się zorganizować unijną dotację w wysokości 131 mln zł. Dzięki temu możliwy będzie remont hali Uranii, w której rozgrywają swoje mecze siatkarze i szczypiorniści, i w której odbywają się różnego rodzaju wystawy. Łączy koszt remontu pochłonie 190 mln zł. Będzie w nim partycypować miasto Olsztyn. Prace ruszą za kilka miesięcy i potrwają do jesieni 2023 r.
  • @braksłów - Całkowicie się zgadzam. To jest równia pochyła (do tego w dół). Te pseudozmiany tylko potwierdzają, że Zarząd ma za nic do powiedzenia. Wyników nie ma, a dwaj trenerzy dalej kurczowo trzymają się posadek opłacanych z pieniędzy podatników. Jaki w tym klubie jest marketing? Czy osoba bez przygotowania fachowego będzie skutecznie działała w tym zakresie? Bardzo to wątpliwe i naciągane. To co sie dzieje w tym zasłuzonym dla polskiej piłki ręcznej Klubie to jedna wielka kpina!
  • jeśli to ma być takie tempo jak remont stadionu stomilu to chyba do 2123.. .
  • Zmiana zakresu szkolenia ? Szybko doszli to konkluzji, że pozycja bramkarka wymaga indywidualnego toku szkoleń.
  • Liga zawodowa stawia tak wysokie wymagania w kwestii marketingu, że posadziliśmy tam drugiego trenera. Chyba, że aktualnie odśnieża podjazd do hali albo pucuje Suzuki od sponsora. Zlitujcie się nad nami kibicami wypisując takie gnioty. Marzenie ściętej głowy, że powalczymy z meczu z Lublinem, ten zespół sam się odbudował w meczu pucharowym z silnym zespołem.
  • Do zespołu dołączył facet z doświadczeniem ale nikt nie ma odwagi zrobić ruchu, nowego otwarcia, pożegnania z trenerem, tylko gość dostaje posadę II trenera, zwiększamy kadrę delegując Pana byłego trenera do marketingu. Logiki w tym nie widzę ale może tego wymaga liga zawodowa.
  • Ale komitet wzajemnej adoracji nam się utworzył. A co na to wszystko sponsorzy ? Odliczają czas (tak bym zrobił współfinansując ten cyrk)do końca sezonu i zakończenie umów sponsorskich ? Zarząd nie widzi potrzeby zmiany szkoleniowca ale dokłada II trenera, którego ambicje sięgają wyżej niż bycie drugim. To chyba naturalne, że podkopał autorytet Pana Niewrzawy wśród zawodniczek. Trener nie daje sygnału, że potrzebuje wzmocnień, więc klub nie planuje żadnych wzmocnień. Medialnie wszyscy klepią się po plecach. Komedia. ..
  • Panu trenerowi Niewrzawie już dziękujemy. Wyniki mówią same za siebie. Taka decyzja powinna być podjęta już po porażce z Ruchem Chorzów.
  • a jeszcze 2 tygodnie temu same sobie wstawiły puchar z allegro do gabloty. ..
Reklama