o to chodzi, jeśt dwulicowość dziedziczenia, taki Nitschmann ok ale dlaczego o nie napiszą nic o znanej rodzinie lutnika elbingowego? Wiecie dlaczego? Bo był sympatykiem nazistów i tutaj wchodzi już na salony polityka, skoro teraz władze mają CI co nie lubią Tamtych to wiadomo o kim będa pamiętać, a przeciez przez 1945 r. to nei nasze miasta, nie naszza kultura, nie nasze dobra, obecny ludzi ci po 1945 przejęli nei swoja kulturę i hołdują jej jak swojej "polskiej" a to z polska nie ma nic współnego, tylko teraz to jest dziedzictwo kulturu unia euro dopisali swoją legende i pozyskują dobra wg klucza, a przciez to nei ich, to niemieckie, nazistowskie, pruskiej, zaborców itp. dualizm, dwulicowość etc.
Do 1945r to nie było nasze miasto. To był Elbing. Nie miał nic wspólnego z ówczesnym Elblągiem i jego mieszkańcami, ale jeśli chodzi o przedwojenne starodruki, a to czekaj, to jednak nasze, to naszego Elbinga. Jaki piękny dualizm.
@wredny weredyk - w jakim kontekście? To że ktoś kupił za własne pieniądze nie jest ani złodziejem ani paserem, to złe nazewnictwo rzeczy przez jakiś przestarzały "kodeks karny"! Normalna sprawa, ktoś coś sprzedaje a ktoś kupuje a że komuś to sie nie podoba to już nie moja sprawa a tego kto ma problemy. Kolekcjonerzy prywatni, marszandzi mają wiele rzeczy i nie oddadza. Nie wazne jak to zakupił, jego sprawa, jego wkłąd i jego towar. A że ktoś tam z instytucji coś bedzie chciał bo mu sie wydaję że coś tam.. nic nie znaczy. Musi udowodnić że to było kradzione. Jak to zrobią? Pieczaki nic nie znaczą. Mógł ktoś kupić przed wojną legalnie.
zgadzam się z tym, że nie powinny instytucje mieszać się w prywanty handel. to ze coś nosi jakąs pieczątkę nie znaczy że zostało pozyskane w nielegalny sposób. Wiele takich książek widziałem z ta pieczątka i co? sprzedawca ma zwrócić? Jak napiszecie do niemieckiego sprzedawcy z Ebaya aby oddał bo to elblaskie? To wyśmieje dyrekcję biblioteki. przeciez stare książki ktoś mógł kupic od niemieckiej elbląskiej biblitoeki legalne a po wojnie nie ma na to dowodów i co teraz? ma oddac? trzeba najpierw udowonic że to zostało kupione w sposób zdaniem kogoś nieleglany. A to że to ktoś nazywa paserstwo to nic nie znaczy. Prawo nie jest od przestrzegania, prawo ustanawia jedna grupa dla własnych interesów. Nie obliguje ludzi światłych.
Zaginione po wojnie starodruki wracają do Elbląga
Koniec strajku w GE
Zaginione po wojnie starodruki wracają do Elbląga
Koniec strajku w GE
Koniec strajku w GE
Co się zmieni na 1 Maja
Zaginione po wojnie starodruki wracają do Elbląga
Zaginione po wojnie starodruki wracają do Elbląga
Zaginione po wojnie starodruki wracają do Elbląga
Koniec strajku w GE
Działki przy Pomorskiej sprzedawane w częściach
Koniec strajku w GE
Koniec strajku w GE
FotoreportEl - Wzmożony ruch
Koniec strajku w GE
Koniec strajku w GE
Koniec strajku w GE
Koniec strajku w GE
Koniec strajku w GE
Koniec strajku w GE