UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Niedosyt. Remis w meczu rezerw

 
Elbląg, Rezerwy Olimpii bezbramkowo zremisowały z drugą drużyną Stomilu Olsztyn
Rezerwy Olimpii bezbramkowo zremisowały z drugą drużyną Stomilu Olsztyn (fot. Michał Skroboszewski)

Rezerwy Olimpii Elbląg bezbramkowo zremisowały z rezerwami Stomilu Olsztyn - Czujemy niedosyt, powinniśmy ten mecz wygrać – mówił po meczu Karol Przybyła, trener Olimpii II Elbląg. Zobacz zdjęcia z meczu.

Na boisku przy ul. Skrzydlatej spotkały się dziś rezerwy drugoligowej Olimpii Elbląg i pierwszoligowego Stomilu Olsztyn. Patrząc na tabelę IV ligi – za faworyta mogli być uważani gospodarze, którzy zajmują miejsce w górnej części tabeli.

Można było się spodziewać, że wobec przełożenia meczu pierwszej drużyny Olimpii, na murawie zobaczymy większą ilość zawodników na ogół rywalizujących w II lidze. Tymczasem z piłkarzy w miarę regularnie pojawiających się w „jedynce” w wyjściowej „jedenastce” zameldowali się Marcin Bawolik, Damian Poliński, Eryk Filipczyk i Oskar Bohm.

I już w 3. minucie Olimpijczycy byli blisko otwarcia wyniku. Już w 3. minucie Oskar Kordykiewicz z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę, dobitka Dawida Wierzby była niecelna. Przez pierwszy kwadrans meczu strzegący bramki gospodarzy Dawid Kapłon był praktycznie bezrobotny. Niestety żółto-biało-niebiescy nie potrafili swojej przewagi przekuć na zdobyte gole. Po pierwszym kwadransie goście też zaczęli dochodzić do głosu. W 19. minucie bramkarz gospodarzy obronił groźny strzał piłkarza gości.

I tak było przez cały mecz. Olimpijczycy tworzyli sobie akcje strzeleckie, ale nie potrafili pokonać Jacka Troshupy. Bramkarz gości był górą nawet, kiedy Olimpijczycy strzelali z pola bramkowego. Piłka niczym zaczarowana nie chciała wpaść do żadnej bramki.

Od 77. minuty żółto-biało-niebiescy grali w osłabieniu, po tym jak drugą żółtą kartkę (i w konsekwencji czerwoną) zobaczył Oskar Kordykiewicz. Gra w „dziesiątkę” nie spowodowała ukrócenia ofensywnych zapędów gospodarzy. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, ale to raczej sukces olsztyńskiego zespołu.

- Czujemy spory niedosyt po tym meczu. Wydaje mi się, że z przebiegu spotkania byliśmy zespołem lepszym. Na koniec liczy się to, co „w sieci”, a nam dziś ewidentnie zabrakło skuteczności. Mieliśmy bardzo dużo klarownych sytuacji, natomiast w większości trafialiśmy w bramkarza. To nawet nie były jego dobre interwencje, co nasze złe strzały. Dodatkowo nerwowa końcówka, po czerwonej kartce dla Oskara Kordykiewicza. Ale mimo tego, że graliśmy w dziesięciu, mieliśmy swoje sytuacje. Nie jesteśmy zadowoleni z tego remisu, bo powinniśmy dziś wygrać – tak mecz podsumował Karol Przybyła, trener Olimpii II Elbląg.

 

Olimpia II Elbląg – Stomil II Olsztyn 0:0

 

Olimpia II: Kapłon - Kazimierowski, Wierzba, Perlejewski, E. Filipczyk, Milanowski (83' Łabecki), Bohm (90' Szmukała) - Bawolik, Kordykiewicz, Poliński, Branecki (88' P. Mazurek)

 

Zobacz tabelę IV ligi

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
  • A mnie wszystko jedno. Czy wylądujesz w Kocborowie, Tworkach czy innym Fromborku.
  • Zgadzam się z opiniami obu kolegów.
  • Jakie to ma znaczenie? Czy wygrali czy przegrali hamulcowi elblaskiego sportu - zniszczyli to co w sporcie jest istota - rywalizacje, zaraz I jedna I druga druzyna spadna, to czym tu sie podniecac"naprawde szkoda tylko tych niektorych mlodych talentow trzymanych jak na smyczy, tylko po to by tym starym pseldo dzialaczom kasa sie zgadzala. .
  • @Won z tego klubu - A wymien tych młodych z talentem trzymanych na smyczy. chciałbym wiedzieć.
  • Ty juz oprocz kasy w tym klubie, nic nie widzisz, jeszcze mam Ci podpowiadać, ktorzy mają talent, zobacz ilu naszych wychowankow gra z powodzeniem w klubach calej pilkarskiej Polski, - tez tego nie wiesz ?, - to moze czas juz skonczyc ta zabawę. Najbardziej smutne jest to, ze przez tyle lat nie wypracowaliscie programu utrzymania zdolnych, rokujacych pilkarzy w tym klubie, a raczej zachecaliscie do odejscia, ten model w zaden sposob nie jest w stanie zbudowac dobrej druzyny. Dam juz sobie spokoj, bo na szkolenie Twoich rocznikow jest juz o wiele za pózno.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3
    3
    Trener, ale nie Twoj(2020-10-19)
  • Żeby wygrać to trzeba mieć strategię na wygrywanie panie trenerze. A może pomoże zmiana na stanowisku trenerskim?
  • @Trener, ale nie Twoj - Nie do mnie te pytania. Ja zadałem chyba proste pytanie, więc. .. ..
Reklama