Okradali zacumowaną łódź
Wczoraj około godziny 19.00 patrol policyjny interweniował wobec grupy osób, która okradała łódź zacumowaną przy elbląskiej przystani. Zatrzymano trzech mężczyzn oraz jedną kobietę, w wieku od 16 do 24 lat. Dwoje z czwórki zatrzymanych - 24-latek i 18-latek - było pijanych. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Teraz mogą odpowiedzieć za włamanie oraz kradzież.
Domowy oprawca aresztowany
21-letni Grzegorz S., który od blisko dwóch miesięcy znęcał się nad swoją konkubiną oraz małym dzieckiem, doczekał się sprawy o znęcanie oraz wniosku o tymczasowe aresztowanie. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zjedli i wypili towar ze sklepowych półek
W jednym z elbląskich hipermarketów pracownicy ochrony zatrzymali dwóch mężczyzn: 61-latka oraz jego o 3 lata starszego kolegę. Mężczyźni wywołali awanturę z ochroną i pracownikami sklepu po tym, jak ci zauważyli, że częstują się oni m.in. alkoholem wziętym ze sklepowej półki. Obaj odpowiedzą za popełnione wykroczenie.
Zatrzymanie i zarzuty w sprawie „biletów wolnej jazdy”
Policja wyjaśnia okoliczności rozprowadzania tzw. „biletów wolnej jazdy”. W tej sprawie została zatrzymana już jedna osoba z firmy zajmującej się kontrolą biletów w elbląskiej komunikacji. Osoba ta usłyszała zarzut oszustwa i narażenia elbląskiej spółki na straty w wysokości około 6 tysięcy złotych. Za oszustwo Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymani za narkotyki
Policjanci kryminalni zatrzymali wczoraj dwie osoby podejrzane o usiłowanie wprowadzenia do obrotu znacznej ilości narkotyków. W ich mieszkaniu funkcjonariusze zabezpieczyli 250 g marihuany oraz 102 g amfetaminy. Grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Odpowie za znęcanie się
Policjanci zatrzymali 28-letniego mężczyznę, który znęcał się zarówno psychicznie jak i fizycznie nad swoją byłą żoną. Mężczyzna już raz odbywał karę pozbawienia wolności za pobicie, teraz stanie przed sądem za znęcanie się. Może mu grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Zapłacił za złoto, złota nie dostał
Do elbląskiej komendy zgłosiła się kolejna osoba, która chcąc zainwestować posiadane pieniądze kupiła na portalu aukcyjnym sztabkę złota. Mimo przelania pieniędzy na konto, sztabki złota nie dostała. Sprawę badają policjanci, którzy przestrzegają przed nieuczciwymi sprzedającymi.
Wchodził przez okno i okradał mieszkania
Kara nawet do 10 lat więzienia może grozić 38-letniemu Sławomirowi Z., podejrzanemu o włamania i kradzieże. W chwili zatrzymania miał na sobie buty pochodzące z jednego z okradzionych wcześniej mieszkań.
Zastraszali, wykręcali ręce i okradali sąsiadów
45-letnia kobieta oraz 20-latek okradali mieszkańców tzw. hotelowca przy ul. Łęczyckiej. Zastraszali, używali przemocy fizycznej i zabierali swoim ofiarom pieniądze, papierosy lub inne rzeczy, które przedstawiały jakąkolwiek wartość. Nie oszczędzili nawet osoby niepełnosprawnej. Decyzją sądu kobieta oraz jej kompan zostali tymczasowo aresztowani. Za dokonanie rozboju może im grozić kara nawet do 12 lat więzienia.
Poszukiwany 10 listami gończymi wpadł w ręce policjantów
Policjanci z zespołu poszukiwań i identyfikacji osób, który jest częścią wydziału kryminalnego elbląskiej komendy zatrzymali 51-letniego Krzysztofa F., który był poszukiwany 10 listami gończymi za nałożone na niego przez sąd grzywny. Mężczyzna nie krył zaskoczenia.
Kradł wózki z hipermarketów. "To była głupota"
Dostawca ukradł z jednego z elbląskich hipermarketów transportowy wózek do przewozu palet. Jak się okazało, mężczyzna ma na swoim koncie w sumie trzy podobne kradzieże. Policjantom przyznał, że "to była głupota". Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.
Pościg za pijanym kierowcą
Około 20 minut trwał policyjny pościg za pijanym kierowcą, który chciał uniknąć zatrzymania go do kontroli drogowej. Gdy funkcjonariusze zajechali mu drogę, ten postanowił uciec z auta przez opuszczoną w drzwiach szybę. Ostatecznie trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości i bez uprawnień. Może mu grozić kara do 2 lat więzienia.
Kierowcy "na gazie"
Pełniący służbę funkcjonariusze tylko w sobotę i niedzielę zatrzymali aż trzech nietrzeźwych kierujących. Jeden z nich miał ponad promil alkoholu w organizmie. Wszyscy odpowiedzą za jazdę w stanie nietrzeźwości. Może im grozić kara do 2 lat więzienia oraz utrata uprawnień do kierowania autem.
Sędziowie skończyli pisać uzasadnienie wyroku ws. gangu "Kulawego"
Dziesięć miesięcy trwało sporządzanie uzasadnienia wyroku w sprawie tzw. gangu "Kulawego". Teraz zapoznają się z nim strony, które zapowiedziały złożenie apelacji.
Okradała staruszków
Elbląscy policjanci zatrzymali 41-letnią Marię P., która podając się za pracownika opieki społecznej okradała starsze osoby. Kobieta była poszukiwania ośmioma listami gończymi. Do sądu trafił wniosek o jej tymczasowe aresztowanie. Może jej grozić kara do 8 lat więzienia.
Ukradli łódź WOPR, bo chcieli popływać
Łódź należącą do WOPR odcumowali najprawdopodobniej zrywając zabezpieczającą kłódkę, a następnie pływali nią po rzece Elbląg. Mowa tu o dwóch nietrzeźwych mężczyznach, których zatrzymali policjanci. Za kradzież z włamaniem Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 10 lat więzienia.
Sprzedawała alkohol bez koncesji
Właścicielka jednego z elbląskich sklepów monopolowych może odpowiadać za sprzedaż alkoholu bez koncesji. Jej koncesja wygasła bowiem w czerwcu, a mimo wszystko handel kwitł.
Bez powodu zaczepił i pobił przechodnia
Policjanci z prewencji zatrzymali 35-letniego Tomasza K., który bez powodu zaatakował przechodnia. Teraz będzie odpowiadał za uszkodzenie ciała.
Pobił mężczyznę i zabrał mu pół litra wódki
Policjanci z Tolkmicka zatrzymali 20-letniego Mateusza D., który pobił przypadkowego mężczyznę i zabrał mu pół litra wódki. Alkohol wypił, a teraz odpowie przed sądem za rozbój.
Podwiózł autostopowiczów, a ci go okradli
Sąd rodzinny i nieletnich zdecyduje o losie dwóch chłopców, którzy podróżując na tzw. stopa ukradli dokumenty. Kiedy pokrzywdzony zorientował się, że został okradziony, postanowił wziąć sprawę w swoje ręce i dotarł do sprawców. Chłopcy przyznali się do winy oraz oświadczyli, że skradzione dokumenty wrzucili do pobliskiego stawu.























