Będzie nowa przystań PTTK
W trosce o rozwój turystyki, elbląski oddział PTTK rozpoczął roboty zmierzające do wybudowania nowej, pięknej przystani kajakowej oraz dużego pola namiotowego - czytamy w Głosie Elbląga z 29 lipca 1964 roku.
Zlikwidować dziki postój furmanek
Od dłuższego czasu przy al. Tysiąclecia na tle wieżowców przy kiosku z piwem, furmani z miasta i powiatu urządzają sobie postój wozów konnych - czytamy w Głosie Elbląga z 28 lipca 1964 roku.
Historia elbląskich ulic (odc. 12): Związku Jaszczurczego
To przy tej ulicy mieścił się Pewex, a przed wojną… koszerna rzeźnia, najbardziej jednak uwagę zwraca istniejący do dzisiaj kompleks szpitalny, wybudowany w XIX wieku. Na wędrówkę ulicą Związku Jaszczurczego zaprasza Karol Wyszyński, przewodnik PTTK.
Dawno temu w Elblągu... 10-latek ranił nożem kolegę
Niemieckie przysłowie mówi: „Trzeba uczyć się od małego, żeby coś osiągnąć” (niem. Was ein Häkchen werden will, krümmt sich beizeiten). Dziesięcioletni syn robotnika Franza R. z ulicy Stodolnej (niem. Scheunenstrasse) bawił się wczoraj ze swoimi kolegami na ulicy. Musiało dojść tam do kłótni, ponieważ jeden z brzdąców wyciągnął nagle nóż i zadał niespodziewanie małemu R. niebezpieczny cios nożem w lewe przedramię. Gdyby małemu porządnie wygarbowało się skórę, z pewnością powstrzymałoby go to od podobnego typu wybryków (EZ, środa, 11.07.1894 r.).
Fontanna na placu Słowiańskim
Na placu Słowiańskim w Elblągu jest fontanna, na jej stopniach siedzi babcia i czeka. Ktoś obcy mógłby sądzić, że siedzi ona tam po prostu dlatego - tak jak to robią inni - by chwilę odpocząć. Ale tak nie jest. Babcia siedzi i czeka na... godzinę 18, by zamknąć odpływ wody do fontanny i iść do domu - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 25 lipca 1964 roku.
Zamechowskie aktualności
W niedzielę po dwutygodniowym pobycie w Jugosławii powrócili do Elbląga: dyrektor naczelny "Zamechu" inż. Zygmunt Nawrocki oraz kierownik działu zbytu mgr inż. Jan Kubit - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 24 lipca 1964 roku.
Elbląg w dniu święta XX-lecia PRL
Tysiące flag, setki haseł i transparentów, dziesiątkami plansz mówiących o dotychczasowym dorobku miasta i perspektywach dalszego jego rozwoju powitał wczoraj Elbląg Święto Odrodzenia, 20-lecie naszej ludowej ojczyzny - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 23 lipca 1964 roku.
Proszę o chłodzone
Słoneczna pogoda, jaka się wreszcie ustaliła po okresie chłodów i deszczu spowodowała poważne zwiększenie popytu na napoje chłodzące. Kioski i sklepy w Elblągu nie mogą nadążyć z zaopatrzeniem się w takie napoje, jak woda sodowa i oranżada, których nigdy nie ma za dużo. Lepiej jest z piwem, którego elbląski browar produkuje w sporej ilości - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 22 lipca 1964 roku.
Na gdańskiej starówce
Gdańsk przybrał odświętny wygląd. Odświętnie wygląda także starówka, która dwa dni temu gościła tysiące młodzieży gdańskiej - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 21 lipca 1964 roku.
Historia elbląskich ulic (odc. 11): 3 Maja
To przy niej mieściła się słynna Restauracja Bałtycka, Jagiellonka i pawilony handlowe. Przed wojną nazywała się Świętojańska, potem Parkowa, a dzisiaj 3 Maja. Zapraszamy na wędrówkę po historii tej ulicy, którą jak co tydzień poprowadzi przewodnik PTTK Karol Wyszyński.
Dawno temu w Elblągu... gościła karawana murzyńska
Karawana murzyńska pochodząca z zachodnioafrykańskiej wioski Nanenakrou na Wybrzeżu Pieprzowym [część wybrzeża Oceanu Atlantyckiego w Liberii (Afryka Zachodnia) – Wikipedia] przybędzie w najbliższych dniach do Elbląga, gdzie na małym Exerzierplatz da kilka przedstawień. Nasi goście mimo ciemnobrązowego koloru skóry nie powinni robić na naszych mieszkańcach złego wrażenia, ponieważ ich ciało jest nieźle zbudowane. Program przedstawienia składa się z różnego rodzaju powitań, modlitw, marszy wojennych, rytuałów świątecznych, rozmaitych sztuczek z bronią, bijatyk na pięści, tańców, pokazów walki itp. (EZ, wtorek, 10.07.1894 r.).
Nasza tygodynka
Zapowiedź uczyniona przed tygodniem, że zapasy brzydkiej, jesiennej pogody, są na wyczerpaniu - sprawdziła się. Mamy znowu prawdziwe lato - czytamy w Głosie Elbląga z 18 lipca 1964 roku.
Dlaczego brak napojów chłodzących?
Od pewnego czasu w Elblągu odczuwa się brak napojów gazowanych, jak woda sodowa i oranżady. Ponieważ sytuacja nie polepsza się, zwróciliśmy się do kierownika Wydziału Przemysłu i Handlu Prez. MRN w Elblągu, tow. Michała Szegdy z prośbą o wyjaśnienie.
Na campingu
Przyjemnie jest odpoczywać w sosnowym lesie, niedaleko morza - czytamy w Głosie Elbląga z 16 lipca 1964 roku.
Elbląg - miastem szkół i młodzieży
W Elblągu wybudowano już jedna piękną szkołę Tysiąclecia przy ul. Uroczej. W br. budowana będzie druga taka szkoła - czytamy w Głosie Elbląga z 15 lipca 1964 roku.
Jedziemy na biwak
Rada zakładowa kombinatu Zamechu zorganizowała w Bogaczewie, pow. Morąg obozowisko namiotowe dla pracowników, położone nad pięknym jeziorem Narie - czytamy w Głosie Elbląga z 14 lipca 1964 roku.
Historia elbląskich ulic (odc. 10): Grottgera i Rawska
Kiedy powstały koszary przy ul. Grottgera? Skąd przyjechał do Elbląga kościół postawiony przy ul. Rawskiej? O tym w kolejnym odcinku historii elbląskich ulic opowiada, jak co tydzień, Karol Wyszyński, przewodnik PTTK.
Dawno temu w Elblągu... powstał klub rowerowy
Wczoraj powstał w Elblągu drugi klub rowerowy. Jego przewodniczącym został pan Paschkewitz, sekretarzem i kasjerem, pan Malkewitz, a kierowcą pan Laupischler. Do nowego klubu przystąpiło już jedenastu rowerzystów. Siedzibą klubu będzie hotel de Berlin, gdzie w każdy wtorek będzie odbywać się zebranie. Klub nosi nazwę „Tourenklub” i w głównej mierze będzie organizować różnego rodzaju wypady rowerowe (EZ, piątek, 06.07.1894 r.).
Ciekawostki handlowe Elbląga
Elblążanie wypijają znacznie więcej piwa, aniżeli wynosi średnia krajowa - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 11 lipca 1964 roku.
Elbląskie Muzeum na XX-lecie
22 lipca otwarta będzie w Elblągu nowa, bardzo interesująca wystawa związana ściśle z tym miastem - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 10 lipca 1964 roku.























