Brawo młodzi!
Uczniowie elbląskich szkół średnich i podstawowych zebrali w styczniu i lutym br. 41 tysięcy złotych na SFOS - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 24 marca 1965 roku.
Historia elbląskich ulic: Zamkowa i Wapienna (odcinek 46)
Kontynuujemy wędrówkę po historii ulic Starego Miasta. W dzisiejszym odcinku naszego cyklu Karol Wyszyński, przewodnik PTTK, wyjaśnia między innymi, gdzie na starówce mieściła się fabryka tabaki i miejskie kąpielisko.
Dawno temu w Elblągu...płacono fałszywymi pieniędzmi
Wczoraj po południu w sklepie handlowca M. z ulicy Giermków (niem. Junkerstrasse) pewien mężczyzna próbował zapłacić sfałszowaną, pokrytą rtęcią pięciofenigówką, która tak naprawdę była monetą o nominale jednego feniga. Podczas sprawdzania stanu kasy właściciel sklepu zauważył także oprócz tego sfałszowaną dwufenigówkę, która weszła w obieg jako dziesięciofenigówka. Zatrzymano mężczyznę, który zapłacił fałszywą monetą, a ten wyznał, że falsyfikaty otrzymał od swojego wspólnika. Handlowiec zawiadomił o wszystkim policję i doszło do aresztowania dwóch oszustów. Mężczyźni nie cieszą się dobrą opinią, wcześniej byli wielokrotnie karani i wymigiwali się od pracy (EZ, sobota, 12.03.1887 r.).
Tezeusz zasłużył na wyeksponowanie
Elbląg - jak wiadomo - nie wyróżnia się dodatnio ilością pomników, a na domiar i te, które są, ustawiono w niezbyt odpowiednich miejscach - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 20 marca 1965 roku.
Może by i u nas?
Automat, z którego po wrzuceniu monety w przeciągu niespełna minuty wyskakuje porcja usmażonych frytek, zademonstrowano niedawno na wystawie w Brukseli - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 19 marca 1965 roku.
Neony są po to, aby świeciły, a tymczasem...
Jednego z ostatnich wieczorów odbyliśmy "neonowy" spacer elbląskim "deptakiem" - ulicą 1 Maja - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 18 marca 1965 roku.
Dla wygody klientów
Cukiernia Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Malborku, Elblągu i Kwidzynie organizują w pierwszych dniach kwietnia kiermasze ciast i pieczywa - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 17 marca 1965 roku.
Będzie w sprzedaży
Sporo dotychczas było narzekań na brak w sklepach Elbląga tańszych wędlin, w tym także i takich wyrobach jak kaszanka - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 16 marca 1965 roku.
Historia elbląskich ulic: Bulwar Zygmunta II Augusta (odcinek 45)
Bulwar Zygmunta Augusta to jedno z ulubionych miejsc spacerów elblążan. Przed laty można było do niego dojechać tramwajem. O tej i innych ciekawostkach w kolejnym odcinku „Historii elbląskich ulic” opowiada Karol Wyszyński, przewodnik PTTK.
Dawno temu w Elblągu… zbudowano setny torpedowiec
Od kilku dni w stoczni Schichaua znajduje się nowo wybudowany torpedowiec, który na górnej części komina nosi wielką cyfrę 100. Jest to setny tego rodzaju okręt wojenny, który powstał w tej stoczni (EZ, wtorek, 08.03.1887 r.).
W Domu Dziecka w Elblągu
Dom Dziecka z 2 przy ul. Bema odwiedzany był ostatnio przez prelegentów, którzy w ramach obchodów 20 rocznicy wyzwolenia ziemi elbląskiej zapoznawali mieszkańców tego domu z historią Elbląga - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 13 marca 1965 roku.
"Sam" - to nie znaczy sklep bez opieki
Sklepy samoobsługowe w Elblągu istnieją już od dość dawna - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 12 marca 1965 roku.
Zakaz palenia w taksówkach
W wielu miastach przyjął się zakaz palenia w taksówkach. Elblążanie jak wynika z powtarzających się codziennie faktów, należą do ludzi, delikatnie mówią, upartych - czytamy w Głosie Elbląga z 11 marca 1965 roku.
W pawilonach przy ul. Saperów zlikwidowano sprzedaż wódki
W nowych pawilonach przy ul. Saperów obok sklepu spożywczego i mięsnego prowadzono sprzedaż artykułów monopolowo-spirytusowych - czytamy w Głosie Elbląga z 10 marca 1965 roku.
Echa Dnia Kobiet w Elblągu
Kierownictwo poszczególnych elbląskich zakładów pracy dobrze zorganizowały tegoroczne święto kobiet - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 9 marca 1965 roku.
Historia elbląskich ulic: Wodna (odcinek 44)
Przed wojną ulica Wodna tętniła życiem, tuż przy niej mieściło się wiele kamienic, a w nich małe zakłady i lokale. Nad całością górował dom towarowy Loewenthal. O historii ulicy Wodnej opowiada w dzisiejszym odcinku naszego cyklu Karol Wyszyński, przewodnik PTTK.
Dawno temu w Elblągu... pijany czeladnik szalał w barze
W sobotę po południu w jednym z barów przy ulicy Wodnej (niem. Wasserstrasse) wielokrotnie karany czeladnik kowalski Heinrich F. z Elbląga swoim zachowaniem wywołał wielki strach i poruszenie. Zachował się tak bezczelnie i nieprzyzwoicie, że właściciel lokalu był zmuszony go z niego wyrzucić. Człowiek ten wpadł w taką agresję, że zaczął grozić nożem obecnym w lokalu osobom. (EZ, wtorek, 01.03.1887 r.).
W śnieżną zamieć
Śnieg wprawdzie przestał wreszcie padać, ale skutki śnieżyc dają się jeszcze wszędzie porządnie we znaki - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 6 marca 1965 roku.
Wszyscy do walki z klęską żywiołową na ulicach i drogach całego województwa
Niewolno czekać z założonymi rękami, aż śnieg zasypie nasze ulice i podwórka, nie możemy liczyć jedynie na pracę służby powołanej do utrzymania porządku w mieście - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 5 marca 1965 roku.
Brawo strażacy!
Jak z powyższego zdjęcia widać, kartuska straż pożarna nie tylko czeka na pożary, ale i przychodzi miastu z pomocą w odśnieżaniu - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 4 marca 1965 roku.
To się czyta
FotoreportEl























