Piaskowe babki
Powstają one co prawda bez jajek, masła i maki, ale o ileż wartościowsze są dla naszych milusińskich od prawdziwych. Piasek, woda - i babka gotowa - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 11 lipca 1962 roku.
Malbork oczekuje milionowego turysty
Mimo niepogody Malbork nie może narzekać również i w tym roku na brak turystów - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 10 lipca 1962 roku.
Uwaga niebezpieczeństwo!
Widok dzieci w łódce bez opieki dorosłych możemy spotkać we wszystkich miejscowościach, położonych nad jeziorami. A ponieważ o takie u nas - w naszym województwie - nie trudno, ostrzegamy! - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 9 lipca 1962 roku.
Dawno temu w Elblągu...ślusarz okradał teściową
Ślusarz P. z Elbląga był wielokrotnie karany za sprawą swojej teściowej. To, że i dzisiaj znalazł się na ławie oskarżonych w sądzie ławniczym (jak sam powiedział) również zawdzięcza „temu diabłu, swojej teściowej”. Zdarzyło się bowiem, że mężczyzna wracając nocą do domu wielokrotnie zastawał wodociąg zamkniętym tak, że nie miał możliwości napić się ani łyka wody. Schodził więc do piwnicy i zabierał swojej teściowej kilka butelek soku oraz słoików z owocami, którymi się później ze smakiem zajadał. Opróżnił też butelkę wina, która należała do teściowej. Za kradzież sąd wymierzył mu karę 10 marek lub dwa dni pozbawienia wolności (ENN, piątek, 03.07.1914 r.).
Basen kąpielowy przygotowany
Kierownictwo elbląskiego basenu kąpielowego starannie przygotowało ten obiekt do sezonu - czytamy w Głosie Elbląga z 6 lipca 1962 roku.
Pijacki kącik
U zbiegu ulic Andrzeja Struga i Słonecznej w Elblągu stoi kiosk spożywczy. Codziennie od wczesnych godzin rannych, aż do zamknięcia kiosk oblegany jest przez "smakoszy" piwa - czytamy w Głosie Elbląga z 5 lipca 1962 roku.
Elbląska oświata w cyfrach
Każdy, kto po kilkuletniej nieobecności wraca do Elbląga, staje zdumiony - tyle zmian - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 4 lipca 1962 roku.
Remont zabytkowego pałacu
Zabytkowy pałac w Kadynach, należący do Państwowej Stadniny Koni przechodzi obecnie kapitalny remont - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 3 lipca 1962 roku.
Ale przyjemnie!
To nic, że starszych przejmują dreszcze na widok moczenia się młodzieży w wodzie. Tej ciągle za gorąco, a poza tym - jak lato, to lato - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 2 lipca 1962 roku.
Dawno temu w Elblągu...zastrzelił się piekarz
Gdy dzisiaj rano robotnicy szli ulicą Gwiezdną (niem. Sternstraße) do swojego miejsca pracy, w ogródku znajdującym się przy domku na ulicy Gwiezdnej 36 zobaczyli ciało zastrzelonego mężczyzny. Mężczyzna siedział na ławeczce. Jak się później okazało, były to zwłoki piekarza Paula Nidballa, który dzierżawił piekarnię w Krynicy Morskiej (niem. Kahlberg). Przybył on wczoraj wieczorem z Krynicy do Elbląga i nie wiedzieć czemu w nocy zakończył swoje życie. N. miał 28 lat, nie był żonaty i nie miał rodziców (ENN, piątek, 19.06.1914 r.).
Szkoły Zdrowia ZMW
Szkoły Zdrowia - to trzydziestogodzinny kurs, na którym kobiety i dziewczęta wiejskie zdobywają podstawowe wiadomości z zakresu pielęgnacji dziecka, udzielania pierwszej pomocy, poznają podstawowe zasady higieny osobistej, oświaty sanitarnej, zapoznają się z problematyką świadomego macierzyństwa - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 29 czerwca 1962 roku.
Mleko - tylko pić
Jak co roku o tej porze, tak i tym razem uzyskaliśmy z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Elblągu informacje, w sprawie zaopatrzenia w mleko i przetwory mleczne na okres lata m. in. chodziło także o Krynicę Morską - perłę elbląskiego powiatu - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 28 czerwca 1962 roku.
Gorąco!
Jak na dworze zimno - narzekamy. Jak gorąco - narzekamy i w ten sposób nikt nam dogodzić nie może nawet Wicherek, nie mówiąc o "siłach wyższych" - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 27 czerwca 1962 roku.
Elbląska spółdzielczość obchodzić będzie 40 Międzynarodowy Dzień Spółdzielczości
Nie trzeba dziś nikogo przekonywać o wielkim znaczeniu ruchu spółdzielczego w życiu społecznym i gospodarczym kraju - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 26 czerwca 1962 roku.
Chcesz mieć samochód?
Samochód jak wiemy to przyjemna i pożyteczna rzecz. Kupić go jednak trochę trudniej, no bo grubo przerasta możliwości przeciętnego obywatela - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 25 czerwca 1962 roku.
Dawno temu w Elblągu…fabryki ogłaszały upadłość
Podczas gdy od 1 stycznia do połowy maja w Elblągu tylko cztery firmy ogłosiły upadłość, od 28 maja do dnia dzisiejszego zanotowano upadek sześciu firm. Należy liczyć się ze wstrzymaniem płatności kolejnych firm. Od 28 maja w upadłości znajdują się następujące firmy: odlewnia żeliwa artykułów handlowych Edwarda Tiessena, sklep Hansa Kleina (wcześniej C.F. Lehmanna, sklep z artykułami żelaznymi), fabryka mebli tapicerowanych Leo Gerbera, elbląski Vereinbank, stocznia Franza Schenka & Co i mistrz stolarstwa Gustav Wölm (ENN, środa, 17.06.1914 r.).
7-klasiści pożegnali szkołę
W minioną środę odbywały się w wielu szkołach podstawowych uroczystości zakończenia roku szkolnego klas siódmych - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 22 czerwca 1962 roku.
Motoryzacja górą!
Rozpoczęło się lato, a z nim utrapienie naszych ulic i szos - motocykliści - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 21 czerwca 1962 roku.
Historia pewnego malarza
Stara to prawda jak świat, że byleby dobrze i w porę ruszyć głową można i z kamienia pieniądze wycisnąć. A co dopiero mówić o łatwowierności ludzkiej - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 20 czerwca 1962 roku.
O elbląskim handlu
Elbląg przekroczył obecnie 80 tysięcy mieszkańców i w 1965 roku osiągnie 90 tysięcy. To stawia przed handlem nowe zadania - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 19 czerwca 1962 roku.
To się czyta
To się komentuje
Bądź na bieżąco, subskrybuj newsletterFotoreportEl






