Dawno temu w Elblągu... dzieci wróciły do zimnych szkół
Dziś po zakończeniu okresu bożonarodzeniowego w szkołach ludowych znów rozpoczęły się zajęcia. W państwowej szkole dokształcającej i w szkole rzemiosła zajęcia rozpoczną się dziś wieczorem, podczas gdy w szkołach wyższych i w Wyższej Szkole dla Dziewcząt rozpoczną się one dopiero we wtorek. Z powodu panującego znacznego zimna sale lekcyjne są tak wychłodzone, że podczas rozpoczęcia zajęć temperatura w nich wynosiła zaledwie 6-9 stopni Réaumura, mimo że dzień wcześniej nagrzano pomieszczenia* - o tym pisała elbląska prasa w styczniu 1901 roku. Przeczytaj, o czym jeszcze pisano.
Uroczystość zakończono puszczaniem wianków (Głos z przeszłości, odc. 124)
- W niedzielę, mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych, odbyły się zawody kajakowe na rzece Elblążce oraz zawody pływackie na basenie miejskim - pisała prasa o elbląskich obchodach Dni Morza w 1950 r.
Zamechowskie ZOINTE i BOINTE (Zamechowskie biblioteki, odc. 2)
Odcinek pierwszy opowieści o zamechowskich bibliotekach poświęcony był Zakładowej Bibliotece Technicznej. W 1965 r. została ona włączona w struktury Zakładowego Ośrodka Informacji Technicznej i Ekonomicznej (w skrócie ZOINTE), który z kolei w roku 1974 przekształcił się w Branżowy Ośrodek Informacji Naukowo-Technicznej i Ekonomicznej (w skrócie BOINTE). Bez żadnych negatywnych odniesień można powiedzieć, że zarówno ZOINTE jak i BOINTE zajmowały się „białym wywiadem technicznym” i we współpracy z podobnymi ośrodkami krajowymi budowały ogromną bazę danych, coś w rodzaju „technicznej Wikipedii”.
Dawno temu w Elblągu... w szkołach rozpoczęły się ferie
We wszystkich szkołach w naszym mieście dziś przed południem rozpoczęły się ferie świąteczne. Szkoły średnie mają wolne do 7 stycznia włącznie a szkoły ludowe do 2 stycznia. Uczniowie i uczennice szkół średnich otrzymali świadectwa. Ponieważ jest to ostatnie świadectwo przed ich ostateczną promocją, gdy zobaczą oceny, będą wiedzieć, z jakich przedmiotów muszą jeszcze się poprawić, żeby móc przejść do następnej klasy – o tym pisała elbląska prasa w grudniu 1900 roku. Przeczytaj, o czym jeszcze pisano.
"Zużyto dużo robocizny" (Głos z przeszłości, odc. 123)
- Stosunkowo słaby popyt na węgiel w okresie letnim r. ub. był przyczyną czasowego zmniejszenia transportów, a w konsekwencji w okresie zimowym przejściowych trudności w zaopatrzeniu. Dla uniknięcia podobnej sytuacji w roku bieżącym, Prezydium Miejskiej Rady Narodowej zaleca wcześniejsze zaopatrywanie się w węgiel - pisała o Elblągu prasa w 1950 r.
Zamech wcale nie musiał powstać w Elblągu (Rozważania na 75. rocznicę powstania Zamechu, odc. 2)
75 lat temu powstał w Elblągu Zamech. W pierwszym odcinku moich rozważań przedstawiłem, jak mogłoby wyglądać nasze miasto bez tego kombinatu fabrycznego. W tym odcinku opowiem, w jakich okolicznościach doszło do powstania tego przedsiębiorstwa właśnie w Elblągu. Doprowadził do tego splot pewnych okoliczności oraz nacechowana dalekowzroczną odpowiedzialnością aktywność kilku wybitnych postaci. Dzięki temu powstały warunki, w których powojenny Elbląg otrzymał dziejową szansę. Trudno dziś uwierzyć, że historia mogłaby potoczyć się zgoła inaczej.
Dawno temu w Elblągu... rzucano nożami i burakami
Katolickie Stowarzyszenie Ludowe z Zawady (niem. Pangritz Kolonie) zorganizowało wczoraj wieczorem w sali domu gościnnego „Concordia” Wigilię. Podczas imprezy miały miejsce przemowy, zapalono choinkę, śpiewano kolędy, a dzieci deklamowały wiersze. Ponad setka dzieci członków związku otrzymała prezent w postaci tzw. kolorowego talerza - pisała o Elblągu prasa na przełomie XIX i XX w.
"Warunki rybackie na Zalewie Wiślanym były bardzo trudne" (Głos z przeszłości, odc. 122)
- Uchwałą Rady Ministrów z dnia 8 marca 1949 r przyznano ulgi podatkowe dla rybołówstwa, z których korzystają szczególnie rybacy łodziowi tzn. ogromna większość rybaków Zalewu Wiślanego - pisała prasa w 1950 r.
Zamechowskie biblioteki (Odcinek 1: Zakładowa Biblioteka Techniczna)
Zamech w czasie swojej ponad 40-letniej historii pełnił różnorakie funkcje pozaprodukcyjne, w tym oświatową. Funkcję tę realizował m.in. przez dwie niezależne od siebie biblioteki – techniczną oraz związkową. Obie pełniły wśród pracowników i mieszkańców Elbląga niezwykle istotną rolę, będąc kolejnym dowodem na miastotwórczą rolę tego przedsiębiorstwa. W niniejszym artykule, wykorzystującym materiały przygotowane i udostępnione przez panią Jadwigę Zadrożną, opowiem o działalności Zakładowej Biblioteki Technicznej, jej powstaniu i personelu. W kolejnych – ze względu na obszerność materiału - przedstawię Zakładowy, a następnie Branżowy Ośrodek Informacji Technicznej i Ekonomicznej oraz działającą przy Zamechu Zakładową Bibliotekę Związkową.
Dawno temu w Elblągu... murarz ranił robotnika
Gdy w środę wieczorem robotnik Otto S. z ulicy Płk. Dąbka (niem. Angerstraße) chciał złożyć wizytę u swojego brata, został napadnięty przed mieszkaniem swojego krewnego przez murarza Ferdynanda M. i został przez niego zraniony nożem w lewą rękę i łokieć - pisała o Elblągu prasa u progu XX w.
Postawienie ławek i urządzenie bufetu nie powinny sprawiać miastu poważniejszych trudności (Głos z przeszłości, odc. 121)
- Stała praca nad reparacją uszkodzeń wodociągowych przyniosła już zlikwidowanie w dużym stopniu wycieków, przez co wzrosła o 11,2 proc. średnia miesięczna dostarczanej miastu wody – pisała prasa w 1950 r.
Hefajstos i Afrodyta z Malborskiej 13 (Co można wyczytać z fasad elbląskich budynków, odc. 2)
Są w Elblągu przedwojenne gmachy, których fasady ozdobione są dekoracjami z przekazem alegorycznym. Można z nich próbować odczytywać symboliczne treści. Niedawno Daniel Lewandowski i Karol Wyszyński przedstawili swoją interpretację dekoracji naściennych z fasady elbląskiego Sądu Okręgowego. W niniejszym artykule podjęli się rozszyfrować symbolikę płaskorzeźb z fasady kamienicy przy ul. Malborskiej 13. Nie wiemy nic bliższego o jej właścicielach i mieszkańcach. Zdobiąca jednak ten budynek dekoracja zdaje się wiele o nich mówić…
Dawno temu w Elblągu... Wyższa Szkoła dla Dziewcząt obchodziła 25-lecie
Tego lata minęło 25 lat od wybudowania budynku, w którym znajduje się dziś Wyższa Szkoła dla Dziewcząt przy ulicy Staromiejskiej Wałowej (niem. Altstädtische Wallstraße, dzisiejsza Wałowa), która 1 października ćwierć wieku temu otworzyła swoje podwoje. Z tym dniem swoją pracę w szkole rozpoczęła pani Schulz. O tym pisała elbląska prasa w grudniu 1900 roku. Przeczytaj, o czym jeszcze pisano.
"Akcja kolonijna jest dobrze zorganizowana" (Głos z przeszłości, odc. 120)
- Dzieci robotników elbląskich spędzą dwa letnie miesiace w Sztutowie, zaś druga grupa w okolicy Kalisza. Koszt utrzymania dziecka na kolonii będzie pokryty z budżetu akcji socjalnej – pisała prasa w 1950 r.
Dawno temu w Elblągu... w mieście grasował oszust
W sprawie opublikowanego w sobotę artykułu na temat grasującego w naszym mieście oszusta, chcielibyśmy dodać, że nazywa się on Heinrich Spöter i przedstawia się jako architekt, który zatrudniony jest przy budowie kościoła św. Anny. Oszukał on właściciela hotelu H. na większą sumę pieniędzy.
Kino Światowid lat 90., czyli moje początki przygody z filmami
Ważnym elementem mojego dzieciństwa – przypadającego na lata 90. - było obcowanie z filmami. Miałem to szczęście, że w tamtej dekadzie nie brakowało przeznaczonych dla młodszych widzów produkcji, które do dziś cieszą się uznaniem i popularnością, a jeszcze większe szczęście, że mogłem je obejrzeć po raz pierwszy na wielkim ekranie. To właśnie wizytom w kinie – przede wszystkim w Światowidzie - chciałbym poświęcić ten odcinek mojej wspominkowej serii.
"Kornik nie jest groźnym dla lasów powiatu elbląskiego" (Głos z przeszłości, odc. 119)
- Drzewostan lasów pow. elbląskiego ucierpiał mocno na skutek działań wojennych. Zadaniem administracji było uporządkowanie systemów leśnych oraz zwiększenie obszarów zalesionych – pisała prasa w 1950 r.
Czym byłby Elbląg bez Zamechu (Rozważania w 75. rocznicę powstania Zamechu, odc. 1)
75 lat temu powstał Zamech. Niezłomnie promuję tezę, że Elbląg w swojej powojennej historii doświadczył tylko trzech naprawdę wielkich impulsów rozwojowych o znaczeniu strategicznym. W dwóch odcinkach swoich rozważań opowiem, czym byłby Elbląg bez Zamechu oraz jak niewiele brakowało, żeby Zamech w Elblągu nie powstał. Oraz o poszukiwaniach nowego impulsu rozwojowego dla naszego miasta.
Dawno temu w Elblągu… areszt za szaloną jazdę
Wczoraj wieczorem przy Grobli Młyńskiej (niem. Mühlendamm) zbiegła się spora grupa gapiów. Kierowca wozu ciężarowego ścigał się tam z dorożką pełniącą rolę taksówki, przez co pasażerowie i inne pojazdy narażone były na niebezpieczeństwo. Ponieważ mimo prób przywoływania do porządku nie zakończono tej szalonej jazdy, policjant pociągnął nagle za cugle i zatrzymał pędzące konie. Gdy woźnica został zapytany o nazwisko, nie chciał wyznać, jak się nazywa i począł znów uderzać w konie, by te ruszyły naprzód. Udaremniono jednak jego dalszą jazdę i aresztowano go - pisała elbląska prasa w listopadzie 1900 roku. O czym jeszcze pisała?
Kruszy się kopie o osiedlenie lekarza-pediatry (Głos z przeszłości, odc. 118)
- Zaniepokoiła zatem miejscową opinię publiczną wiadomość, że Elbląg nie będzie drugą, stałą siedzibą Państwowego Teatru im. Jaracza. Czynniki, które zdecydowały o tym brały pod uwagę m. in. brak odpowiedniego gmachu dla stałego teatru w Elblągu – pisała prasa w 1950 r.
























