UWAGA!

----

Czar zamechowskiego Dnia Kobiet

 Elbląg, Czar zamechowskiego Dnia Kobiet

„8 marca jest tym dniem w roku, kiedy pomimo całej emancypacji, społeczeństwo - niezależnie od wieku i układów- rozdziela się na mężczyzn i kobiety. Tego dnia obowiązki domowe przejmują na siebie małżonkowie i dzieci. Tego dnia od kolegów z pracy kurtuazji i uprzejmości mogą się uczyć angielscy lordowie. Tego dnia, kiedy kobieta pojawia się w drzwiach tramwaju czy autobusu, panowie - zamiast jak co dzień zasłonić się gazetą lub zapatrzyć w okno – jak jeden podrywają się, by ustąpić siedzące miejsce” – takim wstępem zaczynał się poświęcony Dniu Kobiet artykuł w „Głosie Zamechu” z roku 1977. Dzisiejszy felieton poświęcam kobietom-Zamechowcom, bohaterkom drugiego planu, przypominając jak w Zamechu świętowano Międzynarodowy Dzień Kobiet.

Elbląski Zamech jako duży kombinat przemysłu ciężkiego, ze względu na charakter pracy, był miejscem pracy zdominowanym przez mężczyzn. Niemniej w czasach najwyższego zatrudnienia ponad 25 procent załogi Zamechu stanowiły kobiety. To czyniło Zamech, jeśli nie największym, to co najmniej jednym z największych pracodawców w stosunku do płci pięknej w mieście i regionie - obok Zakładów Przemysłu Odzieżowego Truso czy Spółdzielni Przemysłu Skórzanego Plastyk i Renoma.

Każdego roku początek marca był zwyczajowo wykorzystywany w zakładowej prasie, aby przypomnieć o roli kobiet w zakładzie, ale też i w życiu pozazawodowym. Jak zwykle „Na warcie pokoju” oraz „Głos Zamechu” okazały się niezawodnymi skarbnicami wiedzy w tym zakresie. To na ich bazie powstał poniższy ilustrowany felieton. Opowiadam w nim jakie prace wykonywały panie w Zamechu, jak były postrzegane jako pracownicy, jak w Zamechu celebrowano Dzień Kobiet oraz jakie towarzyszyły temu rytuały.

Z całą pewnością Zamech starał się sprawić, aby pracujące w nim panie poczuły się szczególnie ważne, wyjątkowe i doceniane. Temu służyły różne gesty uznania, szacunku oraz fakt, że mogą tego dnia przedstawić się otoczeniu z bardziej atrakcyjnej niż na co dzień strony i zrobić coś niestandardowego, co wyrwie je z monotonnej rutyny. 8 marca nie był zwykłym dniem roboczym. Tego dnia w zakładzie panował radosny nastrój uniesienia, w którym mężczyźni czuli się zobowiązani do manifestowania w stosunku do pań swojej uprzejmości. Panie tego dnia natomiast miały prawo pracować na „niższych obrotach”, bo musiały mieć przecież czas na przyjmowanie gestów sympatii, życzeń, kwiatów (najczęściej czerwony goździk z przybraniem z asparagusa, a w późniejszym okresie tulipany) i drobnych prezentów. Wśród nich były to najczęściej pończochy lub paczka kawy, ewentualnie herbaty. Zamechowskie Radio Studio umilało cały dzień różnymi okolicznościowymi audycjami, wywiadami i programami muzycznymi, spośród których największą popularnością cieszył się koncert życzeń.

8 marca miał również wymiar propagandowy. Organizowano oficjalne akademie i uroczystości, które rozpoczynały się od przemówień dyrekcji lub przedstawicieli związków zawodowych. W przemówieniach podkreślano, a wręcz celebrowano kobiecą sprawczość i sukcesy. Szczególnie w odniesieniu do tych pań, które wykonywały typowo męskie zawody, co traktowano wówczas jako dowód równouprawnienia kobiet. Panował też powszechny zwyczaj, że delegacje wyznaczonych wcześniej pracowników płci męskiej odwiedzały stanowisko pracy każdej z pań, aby złożyć życzenia i wręczyć symboliczne upominki. Po części oficjalnej często organizowano spotkania przy kawie i ciastku w salach narad, najczęściej w ZDZ „Pałacyk”.

Zdając sobie sprawę z tego, że święto to współcześnie budzi różne emocje i skojarzenia, nie omieszkam jednak skorzystać z okazji, by pozdrowić wszystkie czytające te słowa panie, życząc im miłego dnia oraz jak najwięcej wyrazów sympatii w spontanicznej, ale nienachalnej formie. Paniom z „rodowodem” zamechowskim dziękuję za ich trud i nierzadko poświęcenie. Tym skromnym artykułem pragnę ten trud i poświęcenie udokumentować i uświadamiać go współczesnemu pokoleniu, które może nie dostrzegać, a tym bardziej doceniać etosu pracy w warunkach i na zasadach jakie panowały w minionej epoce.

Daniel Lewandowski

cdn.

 

Wszystkich zainteresowanych powojennymi dziejami Elbląga, a w szczególności jego przemysłem zachęcam do kontaktu pod adresem daniel.lewandowski1967@gmail.com. Liczę też na dzielenie się ciekawymi wątkami, które mogłyby się stać inspiracją do dalszych opowieści o Zamechu.

Zachęcam ponadto do zapoznania się z moimi wcześniejszymi, tematycznie związanymi publikacjami internetowymi:


Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama